Norbert Piekielny w przeszłości uprawiał lekkoatletykę i kolarstwo. Pod koniec 2019 roku po raz pierwszy założył na nogi łyżwy długie i jeszcze w poprzednim sezonie wystartował w mistrzostwach Polski.
Choć techniką jazdy wyraźnie odstawał od innych, wierzy, że będzie jeszcze najlepszy. Zawodnik KS Arena Tomaszów właśnie wykonał pierwszy poważny krok w swej karierze. W niedzielę ustanowił rekord Polski w biegu godzinnym. Przejechał 37.239 m.
Poprzedni rekord ustanowił także w Tomaszowie, ale na odkrytym torze, w 1985 roku Bogdan Taraszkiewicz z Olimpii Elbląg. W ciągu 60 minut przejechał 35.400 metrów, czyli 88,5 okrążenia. Nowy wynik Piekielnego jest więc o 1839 m lepszy.
Norbet Piekielny urodził się 4 mar-ca 1996 roku w Ostrzeszowie. Przygodę ze sportem rozpoczął jako lekkoatleta w klubie LKS Orkan w swoim rodzinnym mieście, a później reprezentował UKS Sokół Żmigród. Specjalizował się w biegach długodystansowych oraz ulicznych. Wielokrotnie plasował się wśród najlepszych w mistrzostwach Polski, zwyciężał lub stawał na podium największych biegów ulicznych w Polsce. Jego rekord życiowy na 10 km wynosi 30:43 (Maniacka dziesiątka 2017 r.). Do takiego wyniku doprowadził go trener Jan Fus
Kolarstwo rozpoczął od ekipy KK Legia 1928 InterCars prowadzonej przez Dariusza Cejnera. W pierwszym sezonie (2017-2018) ukończył etapy klasy UCI 2.2 w wyścigach Dookoła Mazowsza i Tour of Małopolska. Zwyciężył w górskiej czasówce w Wojcieszowie. Kolejny sezon rozpoczął już w hiszpańskiej drużynie Team Cycling Galicia, zajął 17 miejsce w jeździe na czas w Campeonato de Galicia i 12 na trzecim etapie Volta ao Douro.
Od 2020 roku zajmuje się łyżwiarstwem szybkim pod okiem trenera Wiesława Kmiecika. Wybrał panczeny, bo uważa, że właśnie na lodzie ma największe szanse na uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej. Początki kariery nie są jednak łatwe. Żeby dorównać choćby stawce krajowej, musi zdecydowanie udoskonalić technikę jazdy, której de facto dopiero się uczy.



Komentarze