Na łamach ostatniego numeru TIT pisaliśmy o niejasnej sytuacji dotyczącej ratownictwa medycznego. Kilka godzin debaty na ten temat podczas sesji Rady Miejskiej doprowadziło do stwierdzenia, że... pogotowie jest potrzebne.
Trzy godziny gadania o niczym
Apel stał się rezolucją
Następnego dnia radni miejscy rozpoczęli obrady w lepszych nastrojach. W sesji uczestniczyli też prezydent Marcin Witko, starosta Mariusz Węgrzynowski i członek Zarządu Powiatu Michał Czechowicz. Mówili o rzeczach oczywistych - pogotowie jest potrzebne. Padły również nieoficjalne zapewnienia, że obowiązująca umowa dotycząca funkcjonowania konsorcjum zostanie przedłużona do końca bieżącego roku.
Radni uznali, że stanowisko Rady Miejskiej w sprawie pogotowia nie może być apelem. Ten zakładałby brak działań ze strony zarządu szpitala czy starosty w zakresie utrzymania pogotowia ratunkowego w TCZ. Ostatecznie podjęto rezolucję następującej treści: "Rada Miejska Tomaszowa Mazowieckiego wyraża poparcie dla wszelkich działań mających na celu utrzymanie przez Tomaszowskie Centrum Zdrowia sp. z o.o. w Tomaszowie Mazowieckim świadczenia usług w zakresie ratownictwa medycznego przez Zespoły Ratownictwa Medycznego znajdujące się w strukturze organizacyjnej Tomaszowskiego Centrum Zdrowia sp. z o.o. w Tomaszowie Mazowieckim jako niezależnego podmiotu".
WSRM nie potwierdza planów monopolizacji
- Podkreślam, że jedynym celem działania Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom, których zdrowie i życie są zagrożone. Z tego powodu wszelkie działania naszej firmy podejmowane są z myślą o mieszkańcach województwa łódzkiego oraz zapewnieniu im najwyższej jakości opieki medycznej - mówi Adam Stępka, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego. - Z dużym zdziwieniem przyjęliśmy kwestionowanie przez dotychczasowych partnerów warunków umowy. Pojawiły się oczekiwania, że WSRM w Łodzi poniesie całość kosztów jej realizacji, pozostali udziałowcy czerpać będą jedynie zyski. Na to zdecydowanie nie możemy się zgodzić. Stąd też zasady współpracy należy określić na nowo - dodaje.
NFZ che przedłużenia umowy
Krzysztof Krasnodębski



Komentarze