Pomoc charytatywna oraz rozpoczęcie innowacyjnej w skali światowej inwestycji o wartości ponad 125 mln złotych. Firma podsumowuje miniony rok i prezentuje ambitne plany na przyszłość.
Ceramika Paradyż zakończyła 2020 rok w bardzo dobrej kondycji. Dzięki szybkiej adaptacji firma mogła funkcjonować z poszanowaniem zdrowia oraz bezpieczeństwa swoich pracowników i klientów.
- Niewątpliwie 2020 rok zostanie zapamiętany przez przedsiębiorców jako trudny i biznesowo niezwykle nieprzewidywalny. Spółka bardzo szybko przeszła do trybu funkcjonowania według scenariusza kryzysowego. Dzięki temu dziś śmiało możemy stwierdzić, że udało nam się z sukcesem stawić czoła wyzwaniom. Co więcej, stworzyć mocne fundamenty, by dobrze prosperować w roku bieżącym - podkreśla Piotr Tokarski, prezes zarządu Ceramiki Paradyż.
W tym trudnym roku Ceramika Paradyż nie zaprzestała także działań charytatywnych. Firma udzieliła m.in. wsparcia finansowego i materialnego szpitalom w Opocznie, Tomaszowie czy Kielcach oraz przekazała setki metrów płyt tarasowych wykorzystanych w namiotach polowych.
Równie imponująco zapowiada się bieżący rok. Spółka obrała odważny kierunek i rozpoczęła proces uruchomienia przełomowej inwestycji wartej ponad 125 mln zł, który potrwa do grudnia br. W Tomaszowie powstanie pierwsza na świecie linia do produkcji wielkoformatowych płyt ceramicznych w technologii barwienia masy "na wskroś". Jak informuje prezes zarządu, jest to obecnie priorytet na liście celów strategicznych firmy.
- Produkty wytworzone w tej innowacyjnej w skali świata technologii mogą osiągnąć rozmiar 1800 x 3200 mm oraz grubość do 30 mm, a swoją strukturą, jakością, trwałością oraz innymi parametrami użytkowymi będą udoskonaloną wersją naturalnych materiałów, np. takich jak kamień. Udoskonalona, ponieważ efekty wizualne będą tożsame z naturalnym materiałem - dodaje Piotr Tokarski.
and



Komentarze