W czasie, kiedy w całym naszym kraju dzienny przyrost zachorowań na COVID-19 przekraczał 24.000, w zastraszającym tempie rosła liczba zgonów. W powiecie tomaszowskim umierało ponad dwa razy więcej osób niż w tym samym czasie w roku ubiegłym. Mieszkańcy naszego miasta byli zaniepokojeni, obserwując rosnącą liczbę nekrologów. W ubiegłym tygodniu zgonów zaczęło ubywać.
U szczytu epidemii w Urzędzie Stanu Cywilnego w Tomaszowie Mazowieckim statystyka zgonów przedstawiała się w następujący sposób: od 15 do 26 października na terenie powiatu tomaszowskiego zmarło 71 osób, od 27 października do 4 listopada br. zarejestrowano 78 zgonów, od 5 do 16 listopada zmarło 76 osób, od 17 do 24 listopada zarejestrowano 55 zgonów, od 25 listopada do 1 grudnia zmarły 32 osoby. Łącznie od 15 października do 24 listopada USC zarejestrował 318 zgonów. Jest to ponad dwukrotnie więcej niż w roku ubiegłym, kiedy to w analogicznym okresie zarejestrowano 140 zgonów.
Sytuacja uległa zmianie w ubiegłym tygodniu. Od 2 do 8 grudnia na terenie powiatu tomaszowskiego zmarło 26 osób. W roku ubiegłym liczba zgonów w tym samym czasie wynosiła 29. Pozostaje mieć nadzieję, że tendencja spadkowa będzie się utrzymywała.
K. Krasnodębski



Komentarze