Jedną z nich jest Frito Lay/PepsiCo w Tomaszowie. Wolontariusze z tej firmy pomogli wychowankom Oddziału Powiatowego TPD w Tomaszowie. Dzięki nim inaczej wygląda ich świetlica. - Pomysł na wolontariat wziął się z naszej potrzeby wsparcia lokalnej społeczności. Skontaktowaliśmy się z panią Jadwigą Brajer, prezes zarządu Oddziału Powiatowego TPD i wspólnie uznaliśmy, że najpilniejszą potrzebą jest odnowienie sali spotkań w świetlicy środowiskowej "Krasnoludek" - informuje Małgorzata Biernacka z Frito Lay.
Zespół wolontariuszy z Zespołu Magazynowego w zakładzie produkcyjnym PepsiCo w Tomaszowie ruszył do działania. - Łącznie 14 osób z naszego działu zaangażowało się w prace remontowe. Z uwagi na obostrzenia sanitarne spowodowane pandemią pracowaliśmy przez trzy dni w małych grupach po trzy, cztery osoby - mówi Małgorzata Biernacka. Razem skrobali ściany i wypełniali dziury, by następnie całe pomieszczenie pomalować. - Wcześniej zorganizowaliśmy spotkanie w świetlicy. To właśnie na nim dzieci wybrały m.in. kolor, na jaki pomalowaliśmy ściany. Przy okazji odnowiliśmy też parapety i grzejniki. A na koniec, po tych wszystkich "brudnych" pracach, posprzątaliśmy świetlicę - opowiada nam M. Biernacka. Radość była duża. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo niewyspecjalizowana grupa remontowa dokonała istotnych zmian - żartują pracownicy. Podkreślają, że otrzymali duże wsparcie od Zespołu Zarządzającego Magazynem. To oni zapewnili im m.in. własnoręcznie przygotowywane posiłki. - Część niezbędnych środków, takich jak farby, zakupiliśmy z dobrowolnej składki, a sprzęt zebraliśmy z prywatnych zasobów - uzupełnia M. Biernacka. Grupa wolontariuszy z PepsiCo planuje kontynuować podobne działania w przyszłości. Zamierzają wesprzeć m.in. akcję "Świąteczna paczka dla tomaszowskiego seniora" organizowaną przez Urząd Miasta. W tym roku zakład wsparł tomaszowskie schronisko dla zwierząt. - W planach mamy sadzenie drzew oraz zorganizowanie akcji wspólnego sprzątania świata w kolejnym roku, oczywiście, o ile sytuacja pandemiczna nam na to pozwoli - wyjaśnia M. Biernacka.
Joanna Dębiec




Komentarze