Do 24 grudnia przedłużono okres wypłaty dodatkowego zasiłku opiekuńczego - świadczenia przysługującego rodzicom, gdy z powodu epidemii mają problem z zapewnieniem dzieciom dotychczasowej formy opieki.
- Do świadczenia uprawnieni są objęci ubezpieczeniem chorobowym (np. z umowy o pracę, umowy-zlecenia, działalności gospodarczej) rodzice dzieci do lat 8, a także starszych z odpowiednim orzeczeniem: do 16 lat - o niepełnosprawności, do 18 lat - o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz do 24 lat - o potrzebie kształcenia specjalnego, jak również rodzice lub opiekunowie pełnoletnich osób niepełnosprawnych zwolnieni od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia nad nimi opieki - przypomina Monika Kiełczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS woj. łódzkiego.
Podstawą jest spowodowane COVID-19 zamknięcie lub ograniczone funkcjonowanie placówki, do której uczęszcza podopieczny (w tym żłobka, przedszkola, szkoły, warsztatów terapii zajęciowej itd.) lub też brak możliwości sprawowania opieki - z tegoż powodu - przez opiekuna dziennego albo nianię, z którą rodzic ma zawartą umowę uaktywniającą.
Zasady występowania o zasiłek nie zmieniły się. - Należy pamiętać, że świadczenie nie przysługuje, jeśli drugi z rodziców dziecka może zapewnić dziecku opiekę (np. jest bezrobotny, korzysta z urlopu rodzicielskiego czy wychowawczego) lub też gdy skorzystają oni z opieki zorganizowanej przez szkołę (do czego placówki zobowiązane są na wniosek rodziców dzieci uczęszczających do klas I-III, a zatrudnionych w podmiotach wykonujących działalność leczniczą oraz realizujących zadania publiczne w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19) - podkreśla pani rzecznik.
wk



Komentarze