Pan Lesław Niewidzajło uprawia ogródek warzywny.
Ponieważ plony przeznacza niemal w całości na swoje i bliskich potrzeby, nie stosuje chemii, ani "polepszaczy".
W tym roku wyjątkowo obrodziła mu marchew. Niektóre okazy dochodziły do kilograma. Ten, który prezentujemy waży 80 dkg i wygląda jak czerwony kaktus.



Komentarze