Kary pieniężne nałożone na mieszkańców naszego miasta za naruszenie zakazu zgromadzeń w związku z szerzeniem się koronawirusa wynoszą już blisko 150 000 zł. Wszystko wskazuje, że to nie koniec mandatów i grzywien, a wielu tomaszowian może stanąć przed sądem.
- Od momentu wejścia w życie przepisów dotyczących obostrzeń związanych z ograniczeniem rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2 do chwili obecnej w Komendzie Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim prowadzonych jest łącznie 30 postępowań w sprawach o wykroczenia - informuje asp. Grzegorz Stasiak, oficer prasowy KPP.
Postępowania te mogą zakończyć się umorzeniem, nałożeniem mandatu karnego bądź skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu. Naszych czytelników najbardziej interesuje postępowanie w sprawie zdarzenia z 12 kwietnia, kiedy to w kościele pw. Najświętszej Marii Panny we mszy świętej uczestniczyło wielokrotnie więcej wiernych niż dopuszczały to obowiązujące wtedy przepisy. O zainteresowaniu sprawą świadczy liczba wiadomości mailowych, które otrzymujemy, i telefonów, które odbieramy od mieszkańców naszego miasta.
Ze względu na dużą liczbę postępowań, jakie prowadzi tomaszowska policja, a także jak mniemamy wiele pytań, jakie kierują dziennikarze do rzecznika policji, postanowiliśmy złożyć wniosek o udzielenie informacji publicznej. Dzięki temu mamy pewność, że nasi czytelnicy dowiedzą się o interesującej ich sprawie.
4 kwietnia, kierując oficjalny wniosek, zadaliśmy szereg istotnych pytań. W jaki sposób zostało zakończone postępowanie prowadzone na skutek zawiadomienia pani (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) z 14.04.2020 r., a w toku którego przesłuchiwany był w charakterze świadka dziennikarz naszej redakcji? Czy ustalono dokładne okoliczności zdarzenia, co z kolei pozwoliło przyjąć odpowiednią kwalifikację prawną naruszonych przepisów (w kierunku naruszenia przepisów związanych z obowiązującymi wówczas ograniczeniami gromadzenia się osób w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19)? Czy przedmiotowe postępowanie pozwoliło zebrać materiał dowodowy przeciwko osobie bądź osobom odpowiedzialnym za naruszenie obowiązującego wówczas stanu prawnego? Czy zastosowano wobec tej osoby bądź osób postępowanie mandatowe? Na ile osób nałożono mandaty karne i w jakiej wysokości? Jeśli nie nałożono, to dlaczego? Czy skierowano przeciwko tej osobie bądź osobom wniosek o ukaranie do sądu? Jeśli nie, to dlaczego? Czy o zdarzeniu został poinformowany sanepid? Jeśli nie, to dlaczego? Ilu świadków zdarzenia zostało przesłuchanych w toku postępowania? Czy w toku postępowania zebrano materiał dowodowy nieosobowy? Jeśli tak, to jaki? Jeśli nie, to dlaczego?
Zgodnie z przepisami Ustawy o dostępie do informacji publicznej, Komenda Powiatowa Policji odpowie na nasze pytania w ciągu 14 dni od momentu zakończenia prowadzonego postępowania.
K. Krasnodębski









Komentarze