W sobotę, 1 czerwca wieczorem na placu Kościuszki przy Galerii Arkady odbywała się zabawa taneczna. Zakłócił ją szaleniec, który groził uczestnikom imprezy, wymachując nożem i grożąc, że zrobi im krzywdę. Przerażeni wezwali policję. Po chwili agresor się oddalił.
– Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia. Dlatego do centrum miasta zostały skierowane znaczne siły, kilka patroli. Wskazywane były trzy różne adresy, pod jednym z nich w rejonie al. Piłsudskiego policjanci zatrzymali 42-letniego mężczyznę – wyjaśnia asp. sztab. Grzegorz Stasiak, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji.
Do zatrzymania doszło około godz. 23.30. – Mężczyzna został wylegitymowany, nie miał żadnych obrażeń, ale nie nadawał się do samodzielnej egzystencji, wymagał zaopiekowania. Był nadpobudliwy, mówił niewyraźnie. Został oddany pod opiekę służb medycznych i hospitalizowany – mówi asp. sztab. G. Stasiak.
Dokładne okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Wkrótce okaże się, czy stan zdrowia agresora pozwoli na postawienie mu zarzutów.



Komentarze