16 lutego około godz. 20.00 kobieta spacerująca po Przystani przy ul. PCK zauważyła plusk w wodzie.
Była przerażona, myślała, że ktoś potrzebuje pomocy. Wezwała służby ratunkowe. Na miejscu interweniowały zastępy PSP, OSP Tomaszów Maz. i policja. Przeszukano brzegi Pilicy, ratownicy zwodowali też łódź. Nikogo nie znaleziono.
26 lutego również nad Pilicą jeden ze spacerowiczów natknął się na kość. Wezwał służby. Ze wstępnych ustaleń wynika, że to szczątki zwierzęce. Żeby potwierdzić te przypuszczenia zostaną poddane analizie.



Komentarze