Jeśli pojawi się takie hasło, to znaczy, że zbliżają się wybory samorządowe.
Będzie to już trzecia kampania wyborcza, w trakcie której (chyba że wymyślą coś nowego) radni/kandydaci na radnych Strzępek i Batorski mogą zapowiadać podjęcie działań mających na celu przywrócenie świetności temu miejscu. I słusznie. Trzeba przywrócić! Tylko trzeba działać z należytą rozwagą. Zbyt szybkie przywrócenie sprawi bowiem, że już nie będzie czego przywracać.
A sama chęć przywracania jest, jak udowadniają wyniki wyborcze obu panów, skutecznym sposobem na zdobycie mandatu. Żeby nie być posądzonym o złośliwość wobec dokonań tych zasłużonych radnych, stwierdzę stanowczo, że nie są oni odosobnieni w tym stylu działania. Realne i przemyślane pomysły są bowiem mniej nośne niż wspaniałe wizje, których z przyczyn obiektywnych nie da się później zrealizować. Taka niezrealizowana wizja jest o wiele lepsza od realnego pomysłu. Jak już się coś zrobi, to elektorat się przyzwyczaja i zapomina, kto był ojcem sukcesu, może nawet grymasić, że można było zrobić lepiej, taniej, sprawniej. Do wizji niezrealizowanej trudniej się przyczepić, zawsze można ją przypomnieć i mało tego – zawsze można za jej niezrealizowanie obwinić przeciwników politycznych. Tak więc elektoracie – myśl, analizuj i sprawdzaj. Dzięki temu słynne hasło "ciemny lud to kupi" może przestanie być tak aktualne.
and



Komentarze