Policja z całego województwa apeluje o pomoc dla policjanta, którego serce się zatrzymało, został reanimowany, ale wymaga intensywnej rehabilitacji.
Młodszy aspirant Mariusz Szczepaniak od 17 lat służy w szeregach policji. Od ponad roku jest zastępcą dyżurnego w KPP w Zduńskiej Woli. Wszyscy, którzy go znają wiedzą, że jest człowiekiem o wielkim sercu i świetnym poczuciu humoru.
1 stycznia 2024 roku, po nocnej służbie, w godzinach popołudniowych, jego serce się po prostu zatrzymało. Po 45-minutowej reanimacji wrócił, ale mózg, który był przez tyle czasu niedotleniony, wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji. Na powrót do zdrowia czeka żona Monika i dwoje dzieci – 7-letni Filip i 11-letnia Martynka. Szczegóły zbiórki na pana Mariusza na stronie tomaszowskiej policji.



Komentarze