Z Tomaszowa dojedziemy m.in. do Zakopanego czy Kołobrzegu. Okazuje się, że podróż koleją może trwać nawet krócej niż samochodem. A w drodze na święta już możemy zacząć świętować.
Rzecz jasna, wybierając się w podróż własnym środkiem transportu, nie musimy stosować się do żadnego rozkładu jazdy. Jednak kiedy do pokonania mamy kilkaset kilometrów i wiele godzin za kółkiem, to czasami lepiej przesiąść się do pociągu. Zostawiając samochód na parkingu (czy w garażu), możemy zacząć odpoczywać (a nawet świętować) już w drodze do rodziny, przyjaciół czy na świąteczny wypoczynek.
Do Krakowa, Poznania, Gdańska czy Gdyni pociągi pospieszne z Tomaszowa kursują codziennie przez cały okres świąteczno-noworoczny. Do stolicy Małopolski czy Wielkopolski możemy dojechać nawet szybciej niż samochodem. W nowym rozkładzie jazdy pojawiło się też nowe połączenia nad morze. Do Kołobrzegu z naszego miasta dojedziemy już w osiem godzin. To niezła opcja, biorąc pod uwagę świąteczne natężenie ruchu na drogach.
Pociąg z Tomaszowa do Zakopanego jedzie niecałe 5,5 godziny. To dobre połączenie chociażby na wyjazd sylwestrowy na Podhale. Po drodze Kalwaria Zebrzydowska, Chabówka, Nowy Targ i Poronin.
Koleją z Tomaszowa dojedziemy też do Łodzi, Warszawy, Koluszek, Skarżyska-Kamiennej, Końskich, Opoczna, Zgierza, Zduńskiej Woli, Konina, Torunia, Bydgoszczy, Radomia, Puław, Nałęczowa czy Lublina. Cieszące się dużym zainteresowaniem podróżnych pociągi do Spały będą jeździć nawet w okresie świąteczno-noworocznym (w soboty i niedziele).
Ze stacji Opoczno-Południe (można zostawić tam samochód na bezpłatnym parkingu) dojedziemy również do Szklarskiej Poręby, Krynicy-Zdroju, Kudowy-Zdroju czy Przemyśla. Można wybrać się też koleją na święta za granicę: do Pragi, Ostrawy, Monachium, Budapesztu, Salzburga czy Wiednia.
Połączeń autobusowych z Tomaszowa jest znacznie mniej niż jeszcze kilka lat temu. Poza dniami roboczymi i nauki szkolnej są mocno ograniczone. Z połączeń dalekobieżnych pozostały właściwie tylko kursy do Warszawy.
Tomaszowianie też wylatują na święta. Najpopularniejszymi kierunkami są turystyczne miejscowości w Egipcie czy na Wyspach Kanaryjskich albo wyjazdy do rodziny w Zachodniej Europie czy w Stanach Zjednoczonych.
ag



Komentarze