Już prawie dziesięć lat odbiorem śmieci z naszych domów formalnie zajmuje się miasto lub gmina. W Tomaszowie od czterech lat usługi w tej dziedzinie życia świadczy spółka komunalna Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej. Okazuje się, że firma nie poprzestaje na naszym mieście. Od dwóch lat odpiera odpady z gminy Lubochnia, a od nowego roku rozszerzy działalność na gminę Tomaszów.
Przez kilka lat po wejściu w życie ustawy tzw. śmieciowej odbiorem odpadów komunalnych zajmowała się spółka Eneris, ale w 2018 roku międzynarodowy koncern zaczął szaleć z cenami. Opłaty za wywóz śmieci zaczęły rosnąć skokowo.
W 2019 roku władze Tomaszowa zdecydowały, że gospodarkę odpadami biorą w swoje ręce, a konkretnie poprzez swoją spółkę ZGWK.
Firma razem z miastem zainwestowała duże pieniądze w niezbędny sprzęt i specjalistyczne pojazdy i 1 października na miasto wyjechały śmieciarki oznaczone ZGWK.
W następnym roku kierownictwo spółki uznało, że skoro jest potrzebny sprzęt i wykwalifikowana załoga, to można rozszerzyć swoją działalność na sąsiednie gminy. Trzeba więc być tańszym od konkurencji. A cen zaniżać nie można. Udało się wygrać przetarg tylko w gminie Lubochnia, na terenie której ZGWK działa do dziś.
W tym roku przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów ogłosiła gmina Tomaszów. O kontrakt rywalizowały trzy firmy. Wygrał z najniższą ceną 3.580.737,20 zł ZGWK. A konkurencja była groźna. Tomaszowski Eneris dał cenę 3.810.888 zł, a spółka Juko w Piotrkowie 3.911.760 zł.
Przy otwarciu ofert gmina poinformowała, że na sfinansowanie zamówienia przeznaczyła 3.618.520,12 zł. Tylko cena naszej spółki komunalnej mieściła się w tej kwocie. A że dokumenty były w porządku, to została ogłoszona zwycięzcą. Mieszkańcy gminy i ośrodki samorządowe otrzymują już nowe pojemniki do gromadzenia niesegregowanych (zmieszanych) odpadów oraz worki do zbierania odpadów selektywnie.
(poż)



Komentarze