Skoro dziki poszły do miasta, my idźmy do lasu!
O tym, że drzewa wpływają zbawiennie na nasz organizm, wiedzieli już starożytni. Z ich uzdrawiającej mocy korzystała też medycyna ludowa, dzieląc drzewa na dobre i złe. Do pierwszych zaliczano lipę, brzozę, kasztanowiec, dąb, jarzębinę i czarny bez. Topolę, osikę i olchę uznano za "wampiry", które pozbawiają nas energii. Na przykład brzoza łagodzi stany depresyjne, dąb poprawia krążenie, a lipa minimalizuje zmęczenie i stymuluje pracę układu oddechowego i krążenia. Kasztanowiec zaś łagodzi stany lękowe i ułatwia zasypianie. Poprawia nastrój i korzystnie oddziałuje na sferę uczuciową.
A czy wiesz, że:
* 20 minut w lesie daje taki sam skutek dotleniający jak 20 minut w komorze tlenowej. 1 m sześcienny powietrza leśnego zawiera od 46 do 76 razy mniej żywych czynników chorobotwórczych niż powietrze miejskie. Co więcej, drzewa tworzą wokół siebie specyficzną kilkumetrową strefę ochronną wolną od drobnoustrojów.
* Olejki eteryczne wydzielane przez drzewa leczniczo wpływają na nasze organizmy. Naukowcy odkryli w tych olejkach blisko 1500 substancji chemicznych, działających bądź to bakteriobójczo, bądź uspokajająco czy przeciwzapalnie.
* Lasy są naturalnym filtrem, który osłania glebę i wody gruntowe przed szkodliwymi związkami emitowanymi przez fabryki. Na 1 hektar lasu opada rocznie 45-70 ton pyłów, część z tych szkodliwych substancji odkładana jest w drewnie.
* Regularne przebywanie na świeżym powietrzu pozwala przyswajać odpowiednią dawkę witaminy D, kluczowej dla procesów odpornościowych. Jej niedobór zwiększa zapadalność na infekcje i zwiększa ryzyko chorób o podłożu autoimmunologicznym, czyli tych, w których układ odpornościowy zwraca się przeciwko komórkom ciała.
* Spacer po lesie wzmacnia układ odpornościowy i pobudza organizm do odbudowy. Samo chodzenie po lesie jest bardzo zdrowe dla naszych stawów, ponieważ chodzimy po ubitej ziemi, a nie po asfalcie czy chodniku. Jest to odciążenie dla stawów.
* Dąb pobudza do pracy naczynia limfatyczne i krążenie krwi. Wywar z jego kory leczy choroby skórne, a także łagodzi stany zapalne narządów rodnych.
* Drzewa iglaste, dzięki wydzielanym przez nie olejkom eterycznym, mają silne działanie aseptyczne i zbawiennie wpływają na układ oddechowy.
* Łącznie lasy na Ziemi zaspokajają połowę zapotrzebowania na tlen wszystkich ludzi i zwierząt, produkując go rocznie około 26 mld ton. Jedna dorosła sosna produkuje tlen niezbędny do życia trzech osób!
* Las obniża ciśnienie krwi oraz poziom hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny. Spacery wśród buków polecane są osobom narażonym na stresy, choroby układu krążenia, gardła i nerek.
Na dłuższą metę regularne leśne spacery uczą cierpliwości i długotrwałego spokoju ducha. Chodźmy do lasu, bo warto!
jerg



Komentarze