Prezydent Marcin Witko zamieścił na swoim facebookowym profilu film i zdjęcie pokazujące, jak kobieta kopie w osłonę kaloryfera znajdującą się przy głównym wyjściu z budynku Urzędu Miasta.
Zagroził agresorce, że jeśli nie naprawi wyrządzonej szkody (połamała osłonę i wybiła w niej dziurę), skieruje sprawę na policję. Materiał do środy, do godziny 12.00 skomentowało 122 internautów. Oczywiście wszystkie komentarze potępiały zachowanie kobiety - nic w tym dziwnego, każdy przejaw wandalizmu powinien być piętnowany. Jednak znalazły się osoby, których wpisy świadczą o tym, że nawet do tak jednoznacznej sprawy można wpakować politykę i osobiste frustracje.
Pani (pan?) o nicku Katarzyna Ogórek napisała: "Myślę, że Pani mogła być zwolenniczką PO?? Prawa osoba tego nie zrobiła na pewno!". Na komentarz, który miał być w zamierzeniu dowcipny, pozwoliła sobie osoba o nicku Arek Raczkowski: "Może to Ukrainka i za mały zasiłek wpłynął na jej konto (...) Nie no jaja sobie robię" – zakończył.
Zdarzenie ma swój pozytywny finał. Jeszcze w środę 15 listopada pani zgłosiła się do urzędu, przeprosiła za swoje zachowanie, wyraziła skruchę i zobowiązała się do naprawienia szkody. W tej sytuacji odstąpiono od zawiadomienia stosownych służb i wyrażono zgodę na polubowne załatwienie sprawy.
and



Komentarze