Miasto otrzymało 1.274.000 zł dofinansowania na drugi etap remontu drewnianego kościoła pw. św. Marcina w Białobrzegach. Kiedy zaczną się prace?
Kościółek w Białobrzegach jest najstarszym zabytkiem w Tomaszowie. Wybudowano go w 1746 r., choć sama parafia Białobrzegi Opoczyńskie i pierwotny kościół drewniany powstały już ok. 1470 r. W pobliżu tej świątyni w latach 1981-1986 wybudowano murowany kościół i to on służy do dziś mieszkańcom Białobrzegów, Ciebłowic, Wąwału i okolic.
Stary kościółek przez lata niszczał i popadał w ruinę, na szczęście niemal w ostatniej chwili go uratowano, pozyskując pieniądze na renowację. Zakończyła się ona w 2014 r. Zrobiono wówczas prace na zewnątrz obiektu. Nadal jednak na gruntowny remont czeka jego wnętrze.
Latem br. przyznano dotację w wysokości 1.274.000 zł z puli Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Wniosek o środki w imieniu parafii św. Marcina składał Urząd Miasta. - Dotacja obejmuje niemal całość potrzebnej kwoty. 2 proc., czyli ok. 26 tys. zł, to wkład własny - mówi Krzysztof Kuchta, przewodniczący Rady Miejskiej Tomaszowa, od lat starający się wraz z proboszczem ks. Stanisławem Pałkiewiczem o pieniądze na ratowanie kościółka. Kiedy rozpoczną się tam prace? Okazuje się, że musi być najpierw zrobiony nowy kosztorys z gotowego projektu. - Robi go nasz projektant, bo musi być uaktualniony, wiadomo jak ostatnio wzrosły ceny usług, materiałów itp. Dokumentacja musi być uzupełniona, jak również musimy starać się o nowe pozwolenie od konserwatora zabytków, bo ostatnie wygasło. Wprawdzie teraz mamy nowego konserwatora, nie w Piotrkowie, a w Łodzi, ale jesteśmy dobrej myśli, zwłaszcza że pieniądze na renowację wnętrza są już przyznane - mówi K. Kuchta. - Kiedy wszystko będzie uzyskane, na stronie Urzędu Miasta będzie ogłoszone zapytanie ofertowe na wykonawcę robót. Planujemy zrobić remont możliwie sprawnie, żeby na jesień 2024 r. kościółek był gotowy - dodaje.
Roboty będą obejmować ściany, podłogi, instalacje elektryczne, krużganki i inne elementy. Należy zrobić sufit, chór, dokonać renowacji rzeźb z ołtarza itp. Jak mówi Jarosław Pązik, prezes Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego "Dla Białobrzegów", które przez lata zabiegało o ratowanie kościółka, ołtarz stoi w świątyni, ale figury przeniesione są do dużego kościoła. - Boczne ołtarze są kompletne - informuje. - Renowacji wymagają ściany. Już podczas ostatnich robót zewnętrznych fachowcy zwracali uwagę na to, iż ze ścian należy zdrapać farbę olejną, bo nie oddychają. W złym stanie jest też podłoga. Należy zrobić sufit, gdzie musi być wykonane tzw. sklepienie kolebkowe - dodaje.
Kiedy remont zostanie przeprowadzony, zabytkowa świątynia może pełnić różne funkcje. - Ksiądz proboszcz nie wyklucza, że będzie on mógł być w ustalonych terminach udostępniany turystom i że mogą tam się odbywać różne okolicznościowe wydarzenia czy śluby - mówi Krzysztof Kuchta.
Joanna Dębiec



Komentarze