Na terenie miasta znajduje się aż 27 wylotów kanalizacyjnych do rzek, których czystość pozostawia wiele do życzenia. Sprawdziliśmy, co spływa do Wolbórki, Pilicy czy Czarnej Bieliny.
Zielona od sinic (z zalewu) Pilica, zarośnięta Wolbórka, innym tomaszowskim rzekom też daleko do czystości potoków górskich. Wielu mieszkańców jest zaniepokojonych taką sytuacją. - Pamiętam, jak Pilica była jedną z najczystszych rzek w Polsce, a w Wolbórce też można było się pluskać do woli i chodzić po piaszczystym dnie. Teraz jej całe koryto zarasta. Pełno tam śmieci. A tyle mówi się o czystości wód i ochronie środowiska - mówi jeden z mieszkańców.
Kilka tygodni temu po naszej interwencji korytko Wolbórki (przynajmniej częściowo) zostało wyczyszczone przez pracowników Wód Polskich. Ważne jest też to, co wpływa do rzek na terenie miasta. Za wyloty kanalizacji deszczowej odpowiada Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej.
Najwięcej, aż 17, takich wylotów znajduje się na Wolbórce (pięć z nich na odcinku pomiędzy mostami na Legionów i Warszawskiej). Po cztery są na Pilicy i Czarnej Bielinie oraz po jednym na Piasecznicy i Niebieskich Źródłach (małej rzeczce na Ludwikowie).
- W sumie 27. Każdy z tych wylotów wyposażony jest w urządzenia podczyszczające. Regularnie prowadzona jest ich konserwacja, w tym czyszczenie. Czyszczenie osadników i separatorów wykonywane jest przez firmy specjalistyczne posiadające uprawnienia w tym zakresie - wyjaśnia Maria Chilińska, prezeska ZGWK w Tomaszowie.
Do rzek spływa woda z opadów i roztopów. Jej ilość zależy od ukształtowania danej powierzchni, wielkości, kształtów i wymiarów danej zlewni. - Również od przepuszczalności gruntów, zalesienia, obecności zbiorników wodnych (naturalnych i sztucznych), koryt, cieków, zawilgocenia powierzchni oraz poziomu wód gruntów - mówi M. Chilińska.
Dachy, pasy drogowe, pasy zieleni, powierzchnie (np. asfalt czy kostka) i wreszcie ilość opadów. Te czynniki też wpływają na ilość wód opadowych, które dostają się do rzek.
Prezeska ZGWK zapewnia, że spływy atmosferyczne nie naruszają cieków wodnych i nie przekraczają dopuszczalnych norm zanieczyszczeń.
ag



Komentarze