Pracownicy Zbiornika Sulejów przemierzają rzekę krok po kroku. - W tym roku roślinności jest bardzo dużo. Część z niej trzeba wyciąć i wywieźć - mówi Tomasz Kaczmarek, kierownik Nadzoru Wodnego w Smardzewicach.
Prace są prowadzone na odcinku wzdłuż parku Bulwary - pomiędzy mostami na ul. Legionów i Warszawskiej. Kiedyś za ten fragment Wolbórki odpowiadało tylko miasto. Jednak po nowelizacji prawa wodnego zmieniła się też organizacja służb wodnych i to zadanie przejęły Wody Polskie. A właściwie ich miejscowa jednostka, czyli Nadzór Wodny w Smardzewicach, który dba o Pilicę (na odcinku od Sulejowa do Nowego Miasta n. Pilicą i Zalewem Sulejowskim), ale też o całą zlewnię rzeki na tym odcinku wraz z jej dopływami - czyli również mniejszymi rzekami płynącymi przez Tomaszów: Czarną, Piasecznicą i Wolbórką.
- Mamy bardzo duży teren. Przy pracach w mieście musimy korzystać z pomocy pracowników Zbiornika Sulejów. Tak jest teraz przy czyszczeniu koryta Wolbórki. Ze względu na przepisy o ochronie przyrody musieliśmy poczekać z tymi pracami do września. Obecnie zbieramy roślinność, która utrudnia przepływ wody. Część wywozimy, ale część spływa z nurtem rzeki do Pilicy. Na pewno wizualnie rzeka będzie wyglądać też znacznie lepiej - mówi T. Kaczmarek.
Zbierane są także konary drzew i śmieci. Oczyszczanie wlotów kanalizacyjnych do rzeki i nabrzeży w parku Bulwary należy do służb miejskich. - W tym roku mamy zaplanowane jeszcze wykaszanie i oczyszczanie wałów i międzywala Wolbórki i Czarnej w Tomaszowie - dodaje kierownik Nadzoru Wodnego w Smardzewicach.
ag



Komentarze