Po niespełna miesięcznej przerwie, mamy w powiecie tomaszowskim kolejną gminę coraz dotkliwiej odczuwającą suszę hydrologiczną i braki w zaopatrzeniu w wodę.
Z apelem o ograniczenie do minimum jej poboru z gminnych wodociągów do celów innych niż socjalno-bytowe wystąpiły władze Budziszewic. - Prosimy o ograniczenie podlewania ogródków przydomowych, trawników oraz zużycia wody do mycia pojazdów, sprzętu rolniczego, napełniania basenów - wyliczają urzędnicy. Ostrzegają przy tym przed możliwymi okresowymi problemami z dostawą wody o odpowiednim ciśnieniu, a nawet przerwami w jej dostarczaniu.
Jako pierwszy taki apel do mieszkańców, już w początkach lipca, wystosował wójt gminy Inowłódz. W połowie tegoż miesiąca z podobnym wystąpił wójt gminy Tomaszów Mazowiecki. Na problemy z dostępnością wody w kranach narzekali ponadto także mieszkańcy gminy Ujazd, choć w jej przypadku oficjalnego komunikatu ze strony włodarzy nie było.
Ale z wodą są także inne problemy.
Mają je mieszkańcy części gminy Czerniewice - miejscowości: Chociw, Chociwek, Krzemienica, Lipie, Nowa Strzemeszna, Strzemeszna i Strzemeszna Pierwsza oraz Wale. Badania próbek pobranych 21 sierpnia z zaopatrującego ich wodociągu Chociw wykazały obecność bakterii enterokoków. Sieć odłączono od stacji uzdatniania wody Chociw, obecnie woda płynie z SUW w Dąbrówce. Jak podał w komunikacie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tomaszowie Mazowieckim, woda jest warunkowo przydatna do spożycia, po uprzednim przegotowaniu. Trzeba ją gotować przez minimum dwie minuty, a następnie - bez gwałtownego schładzania - pozostawić do ostudzenia. Przegotowania wymaga też woda do: przygotowania posiłków, mycia spożywanych na surowo owoców i warzyw, mycia zębów i mycia naczyń, kąpieli noworodków i niemowląt. Woda bez przegotowania może być stosowana do codziennego mycia, prania odzieży, prac porządkowych (np. mycia podłóg) i spłukiwania toalet.
wk



Komentarze