Gmina Tomaszów Mazowiecki jest kolejną, która coraz dotkliwiej zaczyna odczuwać braki w zaopatrzeniu w wodę.
- W związku z utrzymującą się suszą hydrologiczną, apeluję o ograniczenie zużycia wody z sieci wodociągowej tylko do niezbędnych celów - wystąpił z apelem do mieszkańców wójt Franciszek Szmigiel. - Proszę o racjonalnie gospodarowanie nią i niepodlewanie trawników, ogródków, upraw i nienapełnianie przydomowych basenów szczególnie od godz. 10.00 do 22.00. Woda w pierwszej kolejności powinna być wykorzystywana do celów bytowych - podkreślił.
Jak informowaliśmy przed tygodniem, pierwszy z takim apelem do mieszkańców wystąpił wójt gminy Inowłódz. Na problemy z dostępnością wody w kranach zaczynają także narzekać mieszkańcy gminy Ujazd.
- Kto zaczyna oszczędzać wodę?
Upały i ogólnie wysokie temperatury powodują, że wody zużywa się więcej niż zwykle, choć właśnie powinno się ją oszczędzać. Czy jest zagrożenie, że wody może zabraknąć?
Wiele samorządów w czasie upałów decyduje się na zapobieganie niedoborom wody. A jak jest u nas? Jak dowiedzieliśmy się u Marii Chilińskiej, prezeski Zakładu Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie, aktualne upały nie stanowią zagrożenia brakiem wody w mieście. W przypadku długotrwałych wysokich temperatur ZGWiK podejmuje jednakże działania zapobiegające niedoborowi wody i zjawisku suszy. Przy dużej fali upałów wprowadza się ograniczenia poboru oraz oszczędne i racjonalne korzystanie z wody do czasu poprawy sytuacji pogodowej, jak również ograniczanie w zakresie wykorzystywania wody do podlewania trawników, napełniania basenów itp. - Zapewniamy wówczas awaryjne zasilania energetyczne dla punktów poboru wody głębinowej i umożliwiamy awaryjne sposoby zaopatrzenia mieszkańców Tomaszowa Maz. w wodę z innych sąsiednich ujęć w sytuacji wystąpienia jej braków – mówi M. Chilińska. Działania takie obejmują również m.in. modernizację ujęcia głębinowego dla osiedla Ludwików i Białobrzegi, zmodernizowanie awaryjnych punktów poboru wody – tzw. studni publicznych, uzupełnienie wyposażenia spółki w niezbędny sprzęt taki jak cysterny na wodę oraz przygotowanie inwestycji alternatywnego zaopatrzenia w wodę. - To budowa głębinowego ujęcia dla miasta. Obecnie prowadzony jest odwiert badawczy przy ul. Milenijnej – informuje prezeska.
Jeśli będzie trzeba, to nastąpi też ograniczenie zużycia wody z sieci przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta w celu podlewania terenów zielonych poprzez skierowanie tego działania na korzystanie z wody technologicznej powstałej na skutek oczyszczania ścieków. Poza tym w przypadku zwiększenia zapotrzebowania na wodę w czasie suszy istnieje techniczna możliwość obniżenia ciśnienia lub nawet czasowego ograniczenia dostawy wody dla mieszkańców na rzecz strategicznych odbiorców takich jak szpitale. Jeśli pojawi się widmo suszy, ZGWiK będzie też działać na rzecz ograniczenia strat sieciowych wody. Chodzi tu o likwidację nielegalnych poborów i oplombowanie hydrantów.
Na możliwości wystąpienia problemów z wodą reagują też niektóre gminy w powiecie tomaszowskim. Jak powiedział nam Paweł Jastrzębski, kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Urzędzie Gminy Czerniewice, przygotowuje właśnie apel do mieszkańców o racjonalne zużywanie wody. - Teraz dużo jest terenów zielonych, trawników, ogródków i oczywiście dobrze jest, że one są, ale jednak trzeba ograniczyć teraz ich podlewanie, zwłaszcza, że i tak część terenów już uschła. Dużo wody mieszkańcy zużywają też do przydomowych ogródków i wieczorami występują spadki w sieci – powiedział. 5 lipca br. Na stronie Urzędu Gminy Inowłódz również pojawiła się informacja od wójta, aby w związku z występującymi niskimi przepływami wody oraz prognozowanym brakiem opadów atmosferycznych, racjonalnie korzystać z wody z wodociągów gminnych, która w zaistniałej sytuacji powinna być wykorzystywana głównie do celów bytowych. - Jeżeli istnieje pilna potrzeba podlewania i zraszania trawników, należy to robić w godzinach od 4 do 6, kiedy jest najmniejszy pobór wody przez mieszkańców – mówi Mirosław Gajewski z Referatu Usług Komunalnych w gminie Inowłódz. - Nie ma obaw, że wody zabraknie, ale jednak wydajność jest ograniczona – dodaje. Apel do mieszkańców wystosowała też gmina Tomaszów. Proszeni są o racjonalne gospodarowanie wodą i nie podlewanie trawników, ogródków, upraw i nie napełnianie przydomowych basenów, szczególnie od godz. 10:00 do 22:00. Problemu z wodą nie ma np. w gminie Żelechlinek. Zadzwoniliśmy także do zastępcy wójta gminy Lubochnia, Łukasza Świecha. - Problem z wodą u nas nie występuje, stąd nie było żadnych apeli do mieszkańców - powiedział.
Joanna Dębiec



Komentarze