Łoś nie mógł się wydostać ze zbiornika przeciwpożarowego w Osiedlu Niewiadów. Na szczęście został uratowany przez strażaków.
Jak informują strażacy z OSP w Ujeździe, około godziny 5.30 zostali zadysponowani do uwolnienia łosia ze zbiornika przeciwpożarowego. W akcji oprócz ich dwóch zastępów wzięły udział także cztery zastępy z JRG w Tomaszowie.
Po kilku próbach uwolnienia zwierzęcia, zapadła decyzja o obniżeniu poziomu wody oraz stworzeniu miejsca do ewakuacji łosia ze zbiornika. Podczas tej interwencji używali trzech pomp o łącznej wydajności 4 tysięcy litrów na minutę. - Po odpompowaniu wody i zrobieniu nasypu łoś sam wyszedł z wody i oddalił się w kierunku lasu. Nie był ranny - mówi kpt. Hubert Rogala, z-ca Naczelnika Wydziału Operacyjnego KP PSP w Tomaszowie.
J.D.
Fot. OSP Ujazd



Komentarze