Paulina Karwas z OSP Tomaszów Mazowiecki - Białobrzegi trafiła na łamy portalu strażaków Strazacki.pl.
Druhna swoją przygodę ze strażą zaczęła jako ośmiolatka. Jak wspomina na łamach portalu: (...) razem z kolegami z klasy postanowiliśmy "zapisać" się do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, chodziliśmy na zbiórki i uczestniczyliśmy w różnego rodzaju uroczystościach. Zawsze nas to fascynowało, a najciekawsze było wycie syreny i zastanawianie, co się wydarzyło. Podkreślono przy tym, że u niej to tradycja rodzinna - strażakami są także jej tata i ciocia, działający w tej samej jednostce.
- Kiedy tylko mam możliwość, niezależnie od pory dnia czy nocy, jak tylko zawyje syrena, odrywam się od prac domowych oraz innych obowiązków i pędzę na wezwanie. Ukończyła kursy podstawowe strażaków ochotników i ratownictwa technicznego oraz szkolenie ze współpracy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. W jednostce jest dowódczynią sekcji, a do szczęścia brakuje jej ponoć tylko objęcia funkcji kierowcy wozu bojowego.
Wcześniej, z okazji Dnia Strażaczki i Strażaka, na swoim profilu na Facebooku napisał o białobrzeskiej druhnie - anonsując, iż pracują tam niezwykli ludzie - Specjalistyczny Szpital Onkologiczny Nu-Med w Tomaszowie Mazowieckim. Paulina Karwas jest tam pełnomocniczką ds. jakości.
wk



Komentarze