Od 23 do 26 października w Arenie Lodowej odbędą się mistrzostwa Polski na dystansach. To będzie pierwszy sprawdzian dla kadrowiczów w rozpoczynającym się sezonie olimpijskim. – Staramy nie nakręcać się atmosferą zbliżających się igrzysk, ale ta perspektywa jest coraz bliższa. Mistrzostwa kraju będą kwalifikacjami do zawodów Pucharu Świata – mówi Roland Cieślak, trener kadry narodowy.
Polscy łyżwiarze mają za sobą intensywne pół roku przygotowań. Teraz czas na pierwsze sprawdziany formy. – Dużych zmian do przygotowań nie wprowadzaliśmy. Staraliśmy się przepracować jak najlepiej każdy dzień. Były zgrupowania rowerowe, rolkowe siłowe, w kraju i za granicą. Zawodnicy mają też w nogach wiele tygodni spędzonych na lodzie. Właściwie od połowy września już trenujemy na lodzie i tak pozostanie do połowy marca – wyjaśnia R. Cieślak.
Sezon olimpijski będzie długi i wymagający: Puchary Świata, mistrzostwa Europy (w Tomaszowie), igrzyska olimpijskie i na koniec jeszcze mistrzostwa świata. – Nie możemy za bardzo wybiegać w przyszłość. Musimy skupiać się na kolejnych zadaniach. Teraz przed nami mistrzostwa Polski, a w listopadzie pierwsze starty w Pucharach Świata w Salt Lake City i Calgary, na których trzeba zaprezentować się jak najlepiej. Od początku walczyć o przepustki olimpijskie – mówi trener kadry biegów długich i średnich.
-
Natalia, Władek...
R. Cieślak kiedyś był świetnym łyżwiarzem (KS Pilica i reprezentacji Polski). Na igrzyska jako zawodnik nigdy nie pojechał (był o krok od kwalifikacji). Teraz jako trener kadry (mimo młodego wieku – zaledwie 37 lat) ma szansę wprowadzić polskich łyżwiarzy na igrzyska, a kto wie, może nawet cieszyć się z nimi z medalu olimpijskiego. – To jest mój cel. Po to podjąłem się tej pracy. Najważniejsze, żeby zakwalifikować obie drużyny, czyli po trzech zawodników i trzy zawodniczki plus po jednym rezerwowym – dodaje.
Natalia Jabrzyk (KS Pilica), Magdalena Czyszczoń, Natalia Czerwonka (medalistka z Soczi, walcząca o swoje piąte igrzyska), Olga Piotrowska (tomaszowianka) i Zofia Braun rywalizują o miejsca w drużynie. Natalia na początek minionego sezonu na mistrzostwach Polski na dystansach zdobyła aż pięć złotych medali. – Wtedy to był dla mnie weekend jak ze snu. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobrze – mówiła. Kolejne starty też był znakomite w jej wykonaniu. Przebojem wdarła się do światowej czołówki. Jak będzie w tym sezonie? – Natalia ma duży potencjał i możliwości, ale cały czas musi ciężko pracować – ocenia R. Cieślak.
Liderem męskiej drużyny jest dwukrotny medalista mistrzostw świata z Hamar Vladimir Semirunnii (KS Pilica), ale duże postępy w ostatnim czasie zrobili także Marcin Bachanek i Szymon Palka (KS Arena). Są też Wojciech Gutowski i Mateusz Śliwka.
-
Karolina, Damian...
Wysoką dyspozycję podczas krajowego czempionatu powinni też pokazać sprinterzy. Karolina Bosiek (KS Pilica) zacznie już swój trzeci sezon olimpijski. Lubi startować przed własną publicznością. W Arenie wielokrotnie stawała na podium mistrzostw Polski i Pucharu Świata w biegu drużynowym i sprincie drużynowym. Szczególnie ten ostatni start (zwieńczony złotem) i wspaniałym występem Karoliny kibice zapamiętają na długo. – Zdobyć medal przy takim wsparciu, przy takiej publiczności. To było coś niesamowitego – mówiła zawodniczka.
– Kibice niosą, dodają sił. Tworzą niesamowitą atmosferę – dodaje Damian Żurek (również KS Pilica), który w Arenie zdobył wiele medali (również złotych) MP i dwa indywidualne krążki PŚ.
W kadrze sprintu prowadzonej przez Artura Wasia są również Kacper Abratkiewicz, Jakub Piotrowski, Szymon Wojtakowski (wszyscy KS Pilica) Oprócz tomaszowian również: Martyna Baran, Iga Wojtasik, Kaja Ziomek-Nogal, Marek Kania, Piotr Michalski i Mateusz Mikołajuk. Andżelika Wójcik trenuje w grupie prowadzonej przez trenera R. Cieślaka. Wszystkich zobaczymy podczas mistrzostw kraju w Arenie.
Zaprezentuje się też młodzież z kadry juniorów, wśród nich są zawodnicy KS Pilica: Amelia Boos, Zofia Marszałek, Mikołaj Bielas, Michał Kopacz, Szymon Kwapisz, Eryk Marciniak, Antoni Pluta, Miłosz Ślusarski oraz Maciej Stańdo z IUKS Dziewiątka.
-
Cztery dni zmagań
Rywalizacja w mistrzostwach Polski rozpocznie się w czwartek, 23 października o godz. 16.00. Najpierw zmierzą się sprinterzy (panie i panowie) na 500 m, a następnie rozegrane zostaną biegi na 3000 m kobiet i 5000 m mężczyzn. W piątek, 24 października od godz. 16.00 zaplanowano biegi na 1000 m K i M, a następnie biegi masowe K i M.
W sobotę, 25 października od godz. 10.00 łyżwiarze będą rywalizować na dystansie 1500 K i M, a później w biegu drużynowym K i M. W niedzielę, 26 października o godz. 10.00 zaplanowano biegi długie – na 5000 m K i 10 000 m M oraz sprint drużynowy kobiet i mężczyzn.
Wstęp na zawody w Arenie jest bezpłatny. Warto się wybrać i pokibicować.
(fot. Arena Lodowa)
ag



Komentarze