Ostatni nalot dronów na Polskę przeraził mieszkańców i obudził refleksje: czy będziemy mieli gdzie się schronić w czasie wojny? Niestety schronów i innych miejsc ukrycia jest mało, także w Tomaszowie. Podajemy dokładne adresy.
W Polsce trwa kontrola około 4 tys. obiektów, które są schronami lub mogą pełnić podobną funkcję. Jest ona prowadzona przez strażaków i organy nadzoru budowlanego. Ostatni raz bazę kryjówek sprawdzano w 2023 r. Co stwierdzono? M.in. że w ok. 2 tys. obiektów może się ukryć ponad 300 tys. osób. Do tego jest blisko 9 tys. miejsc ukrycia dla ponad 1,1 mln osób. Wytypowano 224 tys. miejsc doraźnego schronienia. Z raportu NIK z 2021 r. wynikało, że w żadnym z polskich województw nie byłoby schronów dla więcej niż 10 proc. zamieszkującej je ludności.
A jak jest w Tomaszowie? Według danych pozyskanych przez nas z Urzędu Miasta, mamy tylko dwa schrony. Pierwszy znajduje się na ul. Polnej 27A – może się tam zmieścić 200 osób, drugi przy ul. Mościckiego 40/42 – tam schronienie mogłoby znaleźć 150 osób. Poza tym są tzw. miejsca ukrycia. Warto wiedzieć, gdzie. Podajemy adresy a w nawiasach liczbę osób, które mogą się w nich zmieścić. Są to ulice: Akacjowa 1 blok nr 4 (110), Niska 18 bl. nr 7 (68), a także Niska 24 bl. nr 12, Niska 31 bl. nr 16 oraz Niska 43 – w każdym z tych miejsc ukryłoby się po 68 osób. Miejsca ukrycia są też przy ulicach: Polnej 21/23 (107), Topolowej 3 (65), Topolowej 5 bl. 21 (95), Topolowej 6 (65), Topolowej 7 bl. 11 (68).
Urząd Miasta jako kryjówki podaje również podpiwniczenia szkół podstawowych: SP nr 1 przy ul. Maya 11/13 (na 340 osób), SP nr 3 przy Piłsudskiego 42/46 (180), SP nr 8 przy ul. Stolarskiej 21/27 (250), SP nr 9 przy ul. Jałowcowej (250), SP nr 10 przy ul. Ostrowskiego 14 (400), SP nr 13 przy ul. Niemcewicza 50/56 (250), była SP nr 2 przy ul. Warszawskiej 95/97 (120).
Schować można byłoby się też na parkingach podziemnych. Znajdują się one przy ul. Bohaterów 14 Brygady (na 950 osób), Ligi Morskiej i Rzecznej 5 (1070), ul. Browarnej (940), Wiejskiej 12/18 (600), Spalskiej 2/Nowowiejskiej 38 (400), Smugowej13/23 A (400), Browarnej 9 (300), ul. św. Antoniego 18 (600), ul. Słowackiego 8/10 i Krzyżowej 29 (650), ul. Borek 22/24 i 22/24A (870), Chopina 17A (250), Długiej 30/34 (460), Krzyżowej 25/27 (380), Wierzbowej 115 (350), Wandy Panfil 42A (1200), Smugowej 14/22 (800), Smugowej 5/23 (450). – Miejsca zostały wskazane zgodnie z wytycznymi wojewody. Złożyliśmy też wnioski do wojewody o niezbędne środki – mówi Joanna Budny, rzeczniczka prasowa UM. Łącznie według tych danych mogłoby się więc w tych miejscach w Tomaszowie ukryć ok.13.660 osób. A liczba mieszkańców miasta to ok. 54.966.
Dane nie napawają optymizmem. Większość istniejących schronów i obiektów ukrycia powstała w naszym kraju w okresie PRL-u i z powodu braku konserwacji jest dziś w złym stanie technicznym. Na początku lat 60. XX w. zrezygnowano z budowy nowych schronów. Niestety wiele z nich zostało też zniszczonych. 27 maja br. rząd przyjął Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Zakłada on m.in. przegląd i sprawdzenie obiektów, które potencjalnie spełniają warunki i mogą służyć za obiekty zbiorowej ochrony. Wnioski ze sprawdzenia takich obiektów będą jednym z kryteriów wsparcia finansowego udzielanego m.in. na remonty i modernizację budowli ochronnych. Na początku remonty i inwestycje będą nakierowane na obszary objęte Narodowym Programem Odstraszania i Obrony "Tarcza Wschód", ale także na wskazane przez wojewodów miasta i miejsca szczególnego narażenia. Remontowane mają być m.in. schrony pod szkołami, tzw. tysiąclatkami.
Joanna Dębiec



Komentarze