Bartoszówka to jedna z malowniczych wiosek w gm. Rzeczyca znajdująca się na trasie między Bobrowcem a Sadykierzem. Reprezentuje tereny typowo rolnicze, głównie łąki, pastwiska, ziemie przeznaczone pod uprawę owoców i warzyw oraz lasy liściasto-iglaste.
Nazwa miejscowości pochodzi od imienia Bartosz, czyli skróconej formy imienia Bartłomiej, a pierwsze wzmianki o Bartoszówce odnotowano już w początkach XVI wieku. Wioska ma dobre połączenie z Tomaszowem Maz., Czerniewicami czy Rawą Maz., więc jest idealna dla osób kochających rowerowe maratony, wypady motorowe, samochodowe czy spacery w nietypowe miejsca. W centrum miejscowości znajduje się zabytkowy dwór wraz z zespołem parkowym z XIX wieku, przydrożny krzyż, świetlica wiejska i ciek wodny, w pobliżu którego stał niegdyś młyn wodny.
- Zespół dworski z XIX wieku
Zespół dworski składa się z zabytkowego parku z rzadkimi okazami starodrzewia oraz okazałego pałacu. Na szczególną uwagę zasługuje również nieduży niebieski budynek, zachowany w dobrym stanie – wraz z dawną piwniczką, drzewkami owocowymi i ogródkiem. Sam pałac jest dwukondygnacyjny, na pierwszym piętrze jest duży taras podparty sześcioma kolumnami. Budynek ma spadzisty dach kryty czerwoną dachówką. Dwór wpisany jest na listę zabytków Instytutu Dziedzictwa Narodowego.
Zofia Temler-Skoczyńska, jedyna spadkobierczyni ostatniej dziedziczki dóbr Bartoszówka Cecylii Dzierzbickiej, we wrześniu 1990 roku tak wspomina pałac:
...kiedy w 1945 r. kazano nam opuścić majątek, dom był w stanie idealnym, był wspaniale zbudowany, duży, mocny, kryty czerwoną dachówką, w pełni nowoczesny, posiadał kanalizację, światło, telefon, położony był w pięknym parku krajobrazowym (angielski park z grupkami drzew i krzewów o dobranych kolorach, kształcie i wysokości), posiadał łąki (w majątku była hodowla koni wyścigowych), ogród owocowy i różany z sadzawką, warzywniak, inspekty. Od domu biegły długie aleje, gdzie rosły stare drzewa. Ogród warzywny od samego dworu był oddzielony kępami drzew i okrągłą aleją (podjazdem). Na środku trawnika rosło drzewo istniejące do dziś, tzw. Paulownia. W części gospodarczej były nowoczesne zabudowania (dwie duże stajnie, obora, chlewnia, stodoła, dwie szopy na narzędzia i maszyny, spichlerz – wszystko z pustaków. Sam dom miał na dole dużą jadalnię, przedpokój, gabinet i mały salonik oraz zaplecze. Na górze znajdowały się sypialnie (ogółem 9 pokoi) oraz dwie łazienki. Była ponadto piwnica i strych.
- Ostatnia dziedziczka dóbr Bartoszówka
29 lipca 1919 roku Michał Szweycer zamieszkały w Rzeczycy sprzedał Bartoszówkę Cecylii z Temlerów Dzierzbickiej, córce właścicieli Warszawskiej Fabryki Garbarskiej "Temler i Schwede". Garbarnię założył pradziadek Cecylii w 1819 roku. Jego synowie Karol Ludwik i Aleksander Ferdynand w 1858 roku weszli w spółkę z Ludwikiem Schwede. Ojciec Dzierzbickiej Jan Serafin Temler był synem wspomnianego Karola Ludwika. Po jego śmierci wdowa Rozalia Franciszka z domu Bardet (matka Cecylii) poślubiła Antoniego Erazma Reycha. Mąż Cecylii Kazimierz pochodził z rodziny ziemiańskiej pieczętującej się herbem Topór, był synem Bronisława i Bronisławy z Chruszczakowskich. Cecylia i Kazimierz pobrali się 3 lutego 1910 roku w Warszawie, on katolik, ona ewangeliczka. Po zakupie dóbr Dzierzbiccy rozbudowali i wyremontowali dwór. W 1921 roku Cecylia Dzierzbicka dokupiła też młyn od Walentego Mejera.
- Stadnina koni wyścigowych
Mało kto wie, ale na początku lat 20. XX wieku Kazimierz Dzierzbicki, mąż Cecylii, założył w Bartoszówce stadninę koni wyścigowych. W 1924 roku znajdowały się tam ogiery o następujących pseudonimach: Neil Desmont, Lanoline i Piccolo, Bien Ioue, Dzidzi, a ich trenerem był wtedy Szczepan Włoczek. Dodatkowo z Bartoszówki wywodziły się też następujące konie: Dżems i Dominator oraz Dźwina, Blue Boy, Mag, Starking Gate i Delice III. Ten ostatni zwyciężył nawet na igrzyskach kawalerii 15 października 1938 roku w Grudziądzu, a jechał nim sam rotmistrz Władysław Bobiński. Konie z Bartoszówki odnosiły sukcesy również na torze wyścigowym w Warszawie, co przynosiło właścicielom stadniny korzyści majątkowe. Po śmierci właściciela w 1930 roku sytuacja się zmieniła. Cecylia sprzedała konie. Chodziły również pogłoski, że Dzierzbickiego podtruli zazdrośni hodowcy koni podczas jednego z warszawskich przyjęć, gdyż nie mogli znieść faktu, że konie z Bartoszówki odnoszą tak duże sukcesy.
- Współczesne losy parku i dworu Bartoszówka
W 1994 roku Urząd Rejonowy w Tomaszowie Maz. wydzierżawił pałac wraz z parkiem Zofii Temler-Skoczyńskiej, która próbowała ratować rodzinny majątek..., jednakże w 1997 roku posiadłość przeszła w posiadanie Aleksandra Minkowskiego, który odsprzedał ją Tadeuszowi Żwanowi. W 2009 roku nieruchomość kupiła Agnieszka Comporek-Lis z mężem Andrzejem Lisem. Wtedy budynek dworu, podobnie jak i park wracały do swojego pierwotnego stanu. W 2013 roku park poddano rewaloryzacji, a w 2014 roku wymieniono dach pałacu, trwały też prace wewnątrz budynku. Aktualnie roboty są zawieszone.
(fot. miniatura Andrzej Jura)
Katarzyna Kotela



Komentarze