Środa, 24 lipca 2024, Imieniny: Kingi, Krystyna, Michaliny

pozar mOgień obudził ich w nocy. Gdyby nie wybuch palącego się telewizora, ta tragedia mogłaby być znacznie większa. Dziś rodzina z Tomaszowa potrzebuje wsparcia, aby stanąć na nogi po tym, jak pożar strawił ich dobytek.


Był środek nocy, 24 czerwca. W dużym pokoju mieszkania w kamienicy stojącej na rogu św. Antoniego i Seweryna pojawił się ogień. Domownicy, pani Bogumiła, jej mąż i 14-letni syn, spali. Kobietę obudził wybuch telewizora. Gdyby nie to, może nikt by nie wyszedł z tego cało. Pani Bogumiła została poparzona w rękę. Na szczęście i jej, i jej mężowi i dziecku udało się uciec z płonącej pułapki. Nic nie stało się też innym lokatorom kamienicy. Domownicy mieszkania objętego pożarem uciekli tak, jak stali.

 – Ja załapałam tylko torebkę, dzięki temu mam dowód osobisty. Wszystkie inne dokumenty spaliły się, trzymałam je w dużym pokoju, a tam wybuchł pożar. Powstał od instalacji elektrycznej, od góry. Mieliśmy tam obniżone sufity. Potem poszło na telewizor. Dokładną ekspertyzę od straży pożarnej będziemy mieli za 2 tygodnie – mówi pani Bogumiła.

Jej mąż na nowo wyrabia dokumenty. Syn Patryk stracił swoje gadżety związane z Widzewem, którego jest wielkim fanem. – Ani to, ani ciuchy i nic innego nie nadaje się już do użytku. Wszystko straciliśmy. Remont mieszkania oszacowano na 300 tys. zł – mówi pani Bogumiła. Ale rodzina oprócz mebli, sprzętów, dokumentów, zdjęć itd. straciła też swoich czworonożnych pupili. W pożarze zginęły ich dwa psy i kot. – Sukę Pusię mieliśmy 8 lat, jej córkę Mini trzy. Kot Miki był z nami od października ub. roku. Ktoś go podrzucił sąsiadce, zajęliśmy się nim – mówi pani Bogumiła. Przez ogień i zagrożenie rodzina nie mogła ratować swoich zwierząt. Patrzyli i słyszeli jak giną, tak jak patrzyli na stratę własnego domu. – Gdy słyszeliśmy ich skomlenie, łamało nam się serce – opowiadają. Najważniejsze jednak, że oni żyją. Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała do godz. 5.30. W działaniach brały udział trzy zastępy z PSP oraz OSP Tomaszów Maz. i Białobrzegi.

– My już byśmy do tego mieszkania nie wrócili. Za duże są koszty remontu, a poza tym nie wiem, jak miałabym tam spać po tym wszystkim. Już teraz każdej nocy budzę się po dwa, trzy razy. To przeżycie było straszne i niestety pozostaje w człowieku – powiedziała moja rozmówczyni.

Pożar przeżywa też jej syn, choć, jak mówi kobieta, zniósł to lepiej, niż myślała. Małżeństwo ma jeszcze dwie dorosłe córki, mieszkające poza Tomaszowem. Spalone mieszkanie znajdowało się w kamienicy TTBS, pani Bogusława była jego głównym najemcą. Pożar rodzina przeżyła już tam wcześniej, 9 lat temu. – Były wtedy jeszcze piece na węgiel, zapaliła się rura kwasowa od sąsiadki, paliło się przy stropie, straty były wtedy mniejsze, a nas nie było w domu. Dzieci były w szkołach, a my w pracy – opowiadają małżonkowie. Dwa pożary w jednym mieszkaniu to zdecydowanie za dużo. Po tym pożarze rodzina nie miała się gdzie podziać, więc miasto udostępniło im domek na przystani przy ul. PCK. Pomógł też MOPS, przyznając środki na ubrania itp. oraz stypendium dla nastolatka, by mógł kupić sobie rzeczy do szkoły. Wszyscy wyszli przecież tak jak stali. Rodzina ma wsparcie psychologiczne. Trochę pomogli bliscy, znajomi. Na wysokości zadania stanął także TTBS. – Jutro podpisujemy umowę z TTBS na mieszkanie w kamienicy blisko centrum. Jest w dość dobrym stanie, ma ogrzewanie sieciowe, ale wiadomo, że musimy je pomalować, zrobić kuchnię, kafelki, panele, kupić lodówkę i inne sprzęty. Musimy zacząć wszystko od nowa – mówi pani Bogumiła. Aby mogli sobie poradzić, ważne jest dalsze wsparcie. Każdy, kto chce pomóc pogorzelcom, może zrobić to za pomocą utworzonej na ten cel zbiórki, https://zrzutka.pl/7974wa?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR2Ak72t3F7iW-Cx7t2NZwwy1FHVB3d4foeBaRUDz-S1imyF7VRBzYpipNk_aem_Zgx9bmttP0oR-EXQglbi1w.

Joanna Dębiec

Pin It


Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

informacje starostwa powiatowego

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Prawie 80-letnia konstrukcja nie bę...

Na początku maja starosta Mariusz W...

W poprzednim numerze TIT poruszyliś...

Już wiadomo, że straty związane z u...

Powiat tomaszowski ma tylko jedną s...

Żniwa w pełni. Wysokie temperatury ...

38-latek kierujący skuterem wodnym ...

– żalą się mieszkańcy Smardzewic i ...

W Zarządzie Dróg Powiatowych kończy...

– mówi mł. bryg. Ernest Lech, p.o. ...

NAJNOWSZE

Pro Junior System to jeden ze sztan...

W Przysusze rozegrany został jeden ...

Prawie 80-letnia konstrukcja nie bę...

– mówi mł. bryg. Ernest Lech, p.o. ...

Już wiadomo, że straty związane z u...

Zerwane dachy i linie energetyczne...

Powiat tomaszowski ma tylko jedną s...

Tak zatytułował swój list Bogusław ...

W Starostwie Powiatowym w Tomaszowi...

W Zarządzie Dróg Powiatowych kończy...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI