Środa, 24 lipca 2024, Imieniny: Kingi, Krystyna, Michaliny

pies mKażdy, kto przeżył śmierć swojego ukochanego zwierzęcia, np. psa lub kota, wie, jaka to strata i poczucie żalu. Są ludzie, którzy swoje pupile kochają nawet bardziej od innych ludzi i wpadają w rozpacz, kiedy one odchodzą, zwłaszcza że w Tomaszowie nie ma cmentarza dla zwierząt. Można sobie za to zrobić z sierści czy prochów... biżuterię.


Nie wiadomo, ile dokładnie osób w Tomaszowie ma zwierzęta domowe: psy, koty i inne, ale chyba coraz więcej. Taki wniosek można wysnuć, obserwując choćby ludzi spacerujących ze swoimi pupilami po ulicach i parkach, czy wpisy w Internecie, w których tomaszowianie żalą się na problemy z weekendową i nocną opieką weterynaryjną i kolejki przed niektórymi lecznicami dla zwierząt. Niestety te osoby nie mają gdzie pochować swoich pupili, kiedy nadchodzi kres ich życia.

Niektórzy zakopują zwłoki psów, kotów itd. na posesjach, w ogródkach, na działkach czy w lesie. Są podwórka niemalże "zasłane" grobami (oznaczonymi bądź nie) pupili, tworzonymi przez lata, pokolenia. Są w lasach i na łąkach miejsca z kamieniami ułożonymi na kształt mogił, gdzie przychodzą ludzie na moment zadumy, bo tam leżą ich zmarłe czworonogi.

– Psa zakopaliśmy na naszym polu, można było go utylizować, tak nam mówił nasz weterynarz, ale my chcieliśmy mieć go blisko. Przecież był członkiem naszej rodziny przez kilkanaście lat. Wszyscy, mąż, dzieci, za nim płakaliśmy. Cmentarza dla zwierząt zresztą u nas nie ma – mówi mieszkanka jednej ze wsi w gm. Tomaszów. – Ostatnio, jak byłam z naszym kolejnym psem w lecznicy, to widziałam, jak cała rodzina żegnała się ze swoim psem. Nawet mężczyzna, ojciec dzieci, płakał. Pies tam potem został, w worku – dodaje kobieta.

Faktycznie, w naszym mieście i okolicy cmentarza dla zwierząt nie ma. W Polsce takie miejsca (w prawodawstwie zwane także "grzebowiskami") dla zwierząt domowych, takich jak: psy, koty, króliki, fretki, chomiki itp., istnieją od 1991 roku, ale na szerszą skalę dopiero od niedawna. Do lat 2000 zwłoki zwierząt domowych były zwykle grzebane na terenach prywatnych, w lasach itp. Obecnie jest to zabronione, a przepisy nakazują utylizację takich zwłok lub grzebanie ich na specjalnych grzebowiskach. Pierwszy w Polsce cmentarz dla zwierząt powstał w 1991 roku w Koniku Nowym pod Warszawą. Obecnie istnieje oficjalnie 15 takich cmentarzy w różnych miejscowościach, najbliżej nas w Łodzi.

Warunki prowadzenia grzebowiska zwierząt określane są przez radę gminy na podstawie art. 7 ustawy z 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Warunki grzebania zwłok zwierząt domowych określa też art. 8 rozporządzenia (WE) nr 1069/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 października 2009 roku. Ale prawo prawem, a ludzie robią różnie. Przyznaje to lekarz weterynarii Maciej Kejna z MedicoVet. – Faktycznie nie ma u nas cmentarza dla zwierząt, ale można sobie poradzić, można zwłoki pupila oddać do utylizacji. Jeśli zwierzę odchodzi w gabinecie, to można utylizować za naszym pośrednictwem albo można wziąć od nas numer do pana z Tomaszowa, który się tym zajmuje. Zwłoki przewożone są do Rawy Mazowieckiej, tam jest spalarnia. Według niego, gdyby ktoś na dużą skalę zakopywał martwe zwierzęta w ogródkach, na działkach itp., to mogłoby to stanowić zagrożenie, jednak ogólnie nie jest to problemem.

Ze śmiercią psów, kotów i innych tzw. towarzyszących zwierząt do czynienia ma też inny lekarz weterynarii z Tomaszowa Mariusz Świech. – Dla ludzi są to bolesne chwile, trzeba im wtedy empatii, wyczucia. Czasem jest tak, że chcą mieć pamiątki po swoich pupilach i robią z nich np. biżuterię – mówi weterynarz.

Są firmy w Polsce, np. w Lublinie, które oferują m.in. tzw. diamenty pamięci. To elementy biżuterii bądź kryształy, w których umieszcza się prochy bądź sierść pupila. Zamawia się po spopieleniu ciała zwierzaka. W zależności od preferencji zdecydować się można na element biżuterii, na przykład wisiorek, bransoletkę lub pierścionek, bądź na monument, w którym fachowcy umieszczą prochy spopielonego zwierzaka. Znaleźliśmy w Internecie ofertę, gdzie kryształ pamięci kosztuje 630 zł, złoty wisiorek z serduszkiem 1700 zł (tam zatopione są prochy lub futro pupila dzięki wykorzystaniu żywicy epoksydowej) czy bransoleta 1200 zł (też z pamiątką po zwierzęciu w środku). Można też sobie zamówić srebrną zawieszkę w kształcie kości z łańcuszkiem za niecałe 1000 zł.

Jak mówi Mariusz Świech, gabinety w Tomaszowie mają podpisaną umowę na utylizację zwierząt i tak to się odbywa. – Nie wiemy, co ludzie robią ze zwłokami zwierząt, które odejdą w domach. Nie mamy na to wpływu. Nasi klienci jednak wspominają, że przydałby się w Tomaszowie cmentarz dla zwierząt – dodaje.

Miłość do zwierząt i ich pochówki nie są oczywiście niczym nowym. Grzebanie zwierząt praktykowane było i jest w wielu kulturach. W okresie predynastycznym starożytnego Egiptu grzebano mumifikowane zwierzęta różnych gatunków. Nie były to jednak pogrzeby dla upamiętnienia pochowanych zwierząt, lecz forma składania ofiary bóstwom. Na Syberii odkryto datowany na 7 tys. lat grób psa pochowanego w sposób noszący oznaki ceremonialności. Z V wieku p.n.e. pochodzą liczne groby psów odkryte w Aszkelonie w Izraelu. Najwięcej cmentarzy dla zwierząt jest w USA i Kanadzie. Ten temat stał się też inspiracją dla horroru Stephena Kinga pt. "Smętarz dla zwierzaków". Na jego podstawie powstał równie przerażający film.

Joanna Dębiec

Pin It


Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

informacje starostwa powiatowego

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Prawie 80-letnia konstrukcja nie bę...

Na początku maja starosta Mariusz W...

W poprzednim numerze TIT poruszyliś...

Już wiadomo, że straty związane z u...

Powiat tomaszowski ma tylko jedną s...

Żniwa w pełni. Wysokie temperatury ...

38-latek kierujący skuterem wodnym ...

– żalą się mieszkańcy Smardzewic i ...

W Zarządzie Dróg Powiatowych kończy...

– mówi mł. bryg. Ernest Lech, p.o. ...

NAJNOWSZE

Pro Junior System to jeden ze sztan...

W Przysusze rozegrany został jeden ...

Prawie 80-letnia konstrukcja nie bę...

– mówi mł. bryg. Ernest Lech, p.o. ...

Już wiadomo, że straty związane z u...

Zerwane dachy i linie energetyczne...

Powiat tomaszowski ma tylko jedną s...

Tak zatytułował swój list Bogusław ...

W Starostwie Powiatowym w Tomaszowi...

W Zarządzie Dróg Powiatowych kończy...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI