Środa, 28 lutego 2024, Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany

ekipa mRozmawiamy z Bogdanem Smolarkiem – szefem tomaszowskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.


Andrzej Kucharczyk: - Znów świetny finał, jak zwykle mnóstwo pozytywnej energii, kolejny finansowy rekord. Czy tegoroczny był w jakiś sposób wyjątkowy, czy taki jak poprzednie?

Bogdan Smolarek: - I taki, i taki (śmiech). Każdy wymaga określonego wkładu pracy, zaangażowania, energii sporej grupy osób.  

AK: - Przez ostatnie osiem lat Orkiestra była w tak zwanych mediach publicznych hejtowana, a w najlepszym razie całkowicie pomijana. Czy to się obecnie zmieniło, zwłaszcza jeśli chodzi o nasze - samorządowe podwórko?

BS: - Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale mogę z całą stanowczością stwierdzić, że nic się nie zmieniło. Jeśli chodzi o władze powiatu, to od 2019 roku, od momentu objęcia funkcji starosty przez pana Mariusza Węgrzynowskiego, nie otrzymywaliśmy wsparcia i nie otrzymaliśmy go także teraz. Mimo to zawsze serdecznie pozdrawiam ze sceny pana starostę, bo Orkiestra gra dla wszystkich, również dla pana Węgrzynowskiego. Jednak sam fakt, że sprzęt jest zbierany dla szpitali - również dla tomaszowskiego, a organ sprawujący nadzór nad tą placówką nie jest zainteresowany akcją mogącą szpitalowi pomóc, jest dla mnie niezrozumiały.

Trafił do nas sprzęt o wartości ponad 2,5 miliona złotych, a tylko po ostatnim finale za ponad milion. Przecież to nie jest kwestia naszych poglądów na Orkiestrę, na Owsiaka, tylko odpowiedzialności za jak najlepsze wyposażenie szpitala. I jeśli można to zrobić dla wspólnego dobra, to trzeba umieć wznieść się ponad osobiste poglądy i uprzedzenia. Przecież starosta powinien działać na rzecz całej społeczności, a nie tylko na rzecz swojej partii i swoich popleczników. Bardzo mi się to przez te lata nie podobało i wielokrotnie o tym mówiłem. Mam nadzieję, że przy najbliższych wyborach zostanie to ocenione. Bo jeżeli władze tego nie rozumieją, to nie należy zmieniać społeczeństwa - należy zmienić władzę.

Zupełnie inaczej jest w mieście. Tu zawsze otrzymywaliśmy wsparcie. Nawet w bardzo trudnym roku 2020, kiedy to pan starosta zamknął dla nas obiekty, z których przez lata korzystaliśmy - czy to hala mechanika czy samochodówki. Wtedy bardzo nam pomógł prezydent miasta, który udostępnił Arenę Lodową, pomógł w organizacji. Możemy liczyć na pomoc - zarówno w kwestiach organizacyjnych, jak i - co warte podkreślenia - w pozyskaniu na koncerty gwiazd.

Tak więc nic się nie zmieniło. Z jednej strony zupełnie nic, z drugiej dobrze.

AK: - Przez lata nie sposób było wyobrazić sobie Orkiestry bez udziału służb mundurowych - wojska, straży pożarnej, policji. Im też poprzednia władza zabroniła udziału. Czy to się zmieniło?

BS: - Ogromnie. Ludzie sami chcieli - bo to przecież nie jest działanie na rozkaz, tylko z dobrej woli. Odezwała się Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, jednostki OSP. Uzgodniliśmy zorganizowanie punktu, pokazali wyposażenie, wóz strażacki... Dla dzieciaków jest to niesamowita atrakcja. Bardzo pozytywnie zareagował dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. Pan pułkownik przekazał na licytację ryngraf, który - nawiasem mówiąc - osiągnął cenę 1000 zł, ale co najważniejsze, rozmawialiśmy o wspólnych działaniach w przyszłym roku. Z bardzo ciekawą inicjatywą wyszła policja, która pokazała sposób działania na miejscu przestępstwa. Pokazano, jak zbiera się odciski palców i mnóstwo ciekawostek, których inaczej nie sposób zobaczyć. Policja zawsze odprowadzała nasz konwój z pieniędzmi do granic powiatu i tak też było w tym roku. Cieszymy się, że mundurowi są znowu z nami.

AK: - Pojawiają się głosy, że cała ta akcja nie ma najmniejszego sensu, bo koszty organizacji, koncertów itp. są wyższe od efektów finansowych... i gdyby te środki przeznaczyć na zakup sprzętu, byłoby to korzystniejsze.

BS: - Jeżeli ktoś czegoś nie wie i nie chce sprawdzać, to tworzy takie mity. Wszystkie elementy są ze sobą związane. Zarówno koncerty, jak i inne działania wspierają zbiórkę. Oczywiście - można sobie wyobrazić tylko kwestę, bez żadnych imprez towarzyszących, ale efekt byłby niewspółmiernie mniejszy. W trakcie koncertów organizujemy aukcje, kiermasze... Są one także swego rodzaju podziękowaniem i motywacją do działania.

Co do samego porównania zebranych pieniędzy i kosztów organizacji, to są zupełnie odrębne światy. Kwoty wrzucone do puszki, wylicytowane itp. są nienaruszalne. Co do grosza przeznaczane są na cel danego finału. Czymś zupełnie innym są wydatki na koncerty. To środki sponsorów, dla których jest to świetna promocja, reklama. Nasza lista sponsorów jest bardzo długa - i nie jest to tylko wsparcie finansowe - to również praca, udostępnienie materiałów, sprzętu. I sponsorzy są dlatego, że jest koncert. To chyba oczywiste. Bez niego nie byłoby ludzi, reklamy i... sponsorowania. Co ciekawe - większość sponsorów dokłada się także - i to nieraz znacznymi kwotami - do puszek.

AK: - Ale i tak są ludzie, którzy kwestionują uczciwość Orkiestry...

BS: - Nie ma drugiej takiej fundacji w Polsce, która by się w sposób tak jasny i tak klarowny rozliczała z zebranych pieniędzy. Co roku publicznie przedstawiane są sprawozdania i rozliczenia. Nie ma żadnych niejasności. Gdyby był choć cień wątpliwości i jakieś nawet mgliste podstawy do postawienia jakichkolwiek zarzutów, to na pewno w ciągu minionych ośmiu lat byłoby to wyciągnięte i nagłośnione, a różne służby badałyby każdy skrawek papieru i zapisy na dyskach. Najlepszym dowodem na to, że wszystko jest uczciwe i przejrzyste, jest właśnie to, że niczego nie znaleziono. Bo szukano na pewno. Pewnym ludziom nie mieści się w głowie, że można coś robić bezinteresownie, że można poświęcać swój czas, także swoje pieniądze bez oglądania się na jakiekolwiek korzyści finansowe. Sam niekiedy spotykam się z niedowierzaniem, kiedy mówię, że wszystko to robię bez żadnego wynagrodzenia. Dla mnie największym wynagrodzeniem jest ogromna satysfakcja, że zbieramy te pieniądze, że dzięki nim możemy coś poprawić.

Co ważne. Przepisy określają procent zebranej kwoty, jaki dana fundacja może przeznaczyć na cele, ogólnie mówiąc, wewnętrzne. Ale w przypadku WOŚP też jest inaczej. Nie korzysta z tego. Działalność - nazwijmy ją zarobkową - fundacji jest ściśle oddzielona od charytatywnej. Dlatego ani grosz z puszek nie idzie na utrzymanie fundacji. To zabezpieczają ze swoich dochodów spółki powołane przez fundację. Zobaczcie rozliczenia - wszystkie zebrane pieniądze wykorzystane są na cele danego finału.

AK: - Przed tobą teraz urlop od Orkiestry czy już praca nad przyszłorocznym finałem?

BS: - Do 21 lutego musimy rozliczyć się ze wszystkich środków, rozliczyć dokładnie każdego wolontariusza, sprawdzić, czy gdzieś nie wkradł się błąd. Protokół przesyłamy do fundacji i także na miejscu przedstawiamy go do publicznej wiadomości. I zaczynamy prace nad kolejnym finałem. Dziękujemy sponsorom za ten rok i prosimy o pomoc w przyszłym. W połowie marca chcemy zorganizować spotkanie, by podziękować sponsorom, wolontariuszom, koordynatorom grup. Zbiegnie się to z otwarciem - oczywiście w cudzysłowie - ronda Wielkiej Orkiestry. Planowane jest nowe oznaczenie, a pan prezydent obiecał, że obok stanie instalacja, która będzie wskazywać na udział tomaszowian w Orkiestrze. Może na otwarcie uda nam się zaprosić Jurka Owsiaka.

AK: - Dziękuję za rozmowę.

ORKIESTRA W BLASKU I... CIENIUPokaż galerie

Pin It


TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Mieszkańcy jednego z bloków przy ul...

W słoneczne dni przystań nad zalewe...

48-letni Ukrainiec brutalnie zamord...

Przez Polskę przetacza się fala zac...

Oczywiście o rowerzystach zapomnian...

18 lutego lutego około godz. 14.4...

Zakończyły się  rozgrywki o ...

- Prokuratura Okręgowa w Łodzi prze...

Zablokowane autostrady, drogi ekspr...

Tylko do końca lutego potrwa mrożen...

NAJNOWSZE

Eksperci stwierdzili, że nie ma pot...

- mówi Damian Żurek, zawodnik KS Pi...

Willa Bartkego wchodząca w skład ko...

W słoneczne dni przystań nad zalewe...

Oczywiście o rowerzystach zapomnian...

Na ukończeniu jest remont drogi pow...

Gdybyśmy zrobili konkurs na komit...

Tomaszowskie Centrum Zdrowia jest j...

Przez Polskę przetacza się fala zac...

Jedzenie w szpitalach od lat budzi ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI