22 grudnia pierwszy raz odbyła się w Tomaszowie wigilia, organizowana przez Urząd Miasta. Był świąteczny klimat, lecz kiepska, wietrzna pogoda odstraszyła wielu tomaszowian od przyjścia.
Cały grudzień był w Tomaszowie pełen atrakcji, takich jak uroczyste odpalenie iluminacji świątecznych, koncert chóru Sound`n`Grace, Rodzinne Mikołajki oraz jarmark świąteczny. W piątkowy wieczór, 22 grudnia odbyła się też Miejska Wigilia, na którą zaproszono wszystkich mieszkańców, w tym potrzebujących. Mogli oni zjeść bezpłatnie pierogi i zupę grzybową, które przygotowali i ufundowali państwo Dębcowie, właściciele Deko Smaku. Był to przedsmak corocznej darmowej wigilii organizowanej przez nich przy swoim sklepie na ul. Wschodniej. Wydano dania dla ok. 100 osób.
- Pewnie ludzi przyszłoby więcej, gdyby nie zła pogoda - ocenia Anna Dębiec. Faktycznie było zimno i wietrznie. Zapach zupy grzybowej roznosił się po całym placu. Dużo osób mimo to chciało wziąć udział w wigilii, jak również obejrzeć jasełka w wykonaniu Teatru Prawdziwego. Betlejemskie światełko pokoju w imieniu hufca ZHP przyniosły zuchy z 24. Tomaszowskiej Gromady Zuchów "Słoneczne Promyki".
Mieszkańcy dzielili się opłatkiem, składając sobie życzenia. Składali je także: radna sejmiku wojewódzkiego Ewa Wendrowska, prezydent Marcin Witko i poseł na Sejm Adrian Witczak, co sporo osób, obserwujących życie polityczne i samorządu, odebrało ze zdziwieniem, jako że Adrian Witczak jest z Platformy Obywatelskiej, a w Radzie Miejskiej Tomaszowa stał w opozycji do prezydenta. Czy jednak to w czasie świąt jest ważne, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, iż Adrian Witczak jako poseł ma reprezentować teraz interesy wszystkich tomaszowian?
J.D.



Komentarze