Wójt gm. Lubochnia Piotr Majchrowski zaprosił 9 grudnia do udziału w jubileuszowej uroczystości czternaście par małżonków, którzy doczekali złotych godów, cztery małżeństwa świętujące diamentowe gody oraz jedno małżeństwo (na razie!) obchodzące żelazne gody.
Świecką część jubileuszu poprzedziła msza w miejscowym kościele w intencji jubilatów, celebrowana przez proboszcza parafii Tomasza Bojanowskiego.
- Doczekaliście niecodziennej rocznicy, dostępnej w Polsce tylko nielicznym. Pół wieku lub więcej lat spędzonych wspólnie stanowi przykład wierności i miłości rodzinnej w jednym związku. Wasze przykłady winny być wzorem dla młodzieży zamierzającej wstępować w związki małżeńskie - mówił wójt. - Odznaczenia państwowe na piersiach jubilatów to widoczne elementy podziękowania za wszystko, co tworzyliście i budowaliście jako rodzina. Życzymy wszystkim zdrowia i doczekania następnych rocznic...
Władze gminy doceniły też nestorów z sześćdziesięcioletnim stażem małżeńskim, obchodzących diamentowe gody. Podczas sobotniej uroczystości wyróżniono Kazimierę i Karola Polusów z Henrykowa, Władysławę i Władysława Holców z Małcza, Janinę i Tadeusza Schabów z Lubochni Dworskiej oraz Helenę i Tadeusza Grabowskich z Luboszew.
Liderami grudniowej uroczystości okazali się Józefa i Jan Wójciakowie z Dąbrowy, którzy dożyli sześćdziesięciu pięciu lat we wspólnym związku i obchodzą żelazne gody.
Dostojni małżonkowie otrzymali listy gratulacyjne od władz gminy oraz praktyczne upominki. Paniom wręczono czerwone róże. Niespodziankę sprawili wszystkim "Mali Lubochnianie" pod dyrekcją Małgorzaty Tyce. Utytułowany zespół pieśni i tańca, nadzorowany przez Gminne Centrum Kultury, przygotował specjalny koncert dla jubilatów.
Spotkanie zakończył toast szampanem oraz gromkie "Sto lat" w wykonaniu wszystkich zgromadzonych. Jubilatów i towarzyszące im rodziny zaproszono na degustację tortu i poczęstunek. Uroczystość obserwowało około dwustu osób: dzieci, wnuki, prawnuki, praprawnuki, przyjaciele i zaproszeni goście, którzy wypełnili salę po brzegi.
EmJot
Na zdjęciu: Józefa Wójciakowa z Dąbrowy samotnie odebrała statuetkę potwierdzającą 65. rocznicę związku z mężem Janem, któremu stan zdrowia uniemożliwił przyjazd do Lubochni



Komentarze