Czwartek, 26 lutego 2026, Imieniny: Bogumiła, Eweliny, Mirosława

 

wrozbyWróżby to stary jak ludzkość sposób na oswojenie niepewnej przyszłości.


 

Pierwsze wzmianki o wróżbach w wigilię Świętego Andrzeja (powszechnie czczonego jako opiekuna panien na wydaniu, zwłaszcza tych "pobożnych i cnotliwych") pojawiły się w XVI wieku, gdy ożyły ponownie dawne pogańskie wierzenia, a walczący z zapałem o rządy dusz w Kościele reformatorzy i "papiści", czym tylko się dało, starali się zatrzymać jak największe rzesze wyznawców. Imię Andrzej pochodzi z greckiego Andreas i dosłownie znaczy "męski", co chyba najdosadniej oddaje oczekiwania, jakie z tym patronem wiązano.

Oto kilka ciekawostek na temat dawnych wróżb:

* W Polsce południowo-wschodniej rozpalano ogniska zwane ogniami św. Andrzeja. Wrzucano do nich stare palmy wielkanocne, wianki z Bożego Ciała i poświęcone zioła. Wierzono, że ognie te chronią domy przed złymi mocami i zapewniają dziewczętom spokojny sen. Snujący się z nich dym miał przynieść sen o ukochanym kawalerze. Wieczorem dziewczęta z zamkniętymi oczami wyciągały nadpalone palmy z ognia. Długa, żarząca się jaskrawo palma wróżyła długie pożycie małżeńskie w gorącej miłości. Krótka, gasnąca szybko - szybki koniec uczuć.

* Na Mazowszu bardzo popularna była wróżba ze skręconego lnu. Dziewczęta wyciągały lniane nici z kądzieli i skręcały je w dwa kłębuszki. Potem podpalały i rzucały w górę. Jeśli płonące, ulatując ku górze, zetknęły się ze sobą, znaczyło to, że dziewczyna wyjdzie za mąż w najbliższym czasie za tego, którego imię nadała kuleczce. Jeśli się nie zetknęły – należało odłożyć plany zamążpójścia.

* Na Pomorzu pod garnuszki wkładano klucz, monetę i kwiatek. Kwiatek wróżył zamążpójście, moneta - bogactwo, a klucz - zamknięcie się w pokoju i popłakiwanie w poduszkę.

* Na Mazowszu jedna panna wychodziła z izby, a pozostałe chowały pod trzy talerze trzy przedmioty: obrączkę, różaniec i małą laleczkę. Dziewczyna wracała i wskazywała jeden z talerzy. Jeśli wskazywała ten, pod którym była obrączka, oznaczało to, że w ciągu najbliższego roku znajdzie sobie męża. Wylosowanie różańca zapowiadało pójście do zakonu, lalki natomiast... nieślubne dziecko.

* Na Lubelszczyźnie panny dawały psom do zjedzenia kulki ulepione z tłuszczu. Której pierwszej zjadł kulkę, ta miała jako pierwsza z grupy wyjść za mąż. W okolicach Tarnowa panny układały w rządku nóżki cielęce i czekały, którą z nich jako pierwszą porwie pies.

* Na wschodzie Polski panny piekły tak zwane bałabuszki. Były to bułeczki przyrządzane z mąki ukradzionej kawalerowi. Gdy każda z panien położyła bałabuszkę na talerzu, do izby wprowadzano psa. Na wszelki wypadek piesek był głodny, dzięki czemu przynajmniej jedna z panien miała zapewnioną szczęśliwą przepowiednię.

* W innych regionach kraju do wróżby używano kota. Dziewczęta stojące w kręgu wpuszczały do środka zwierzaka. Ta, o której nogi się otarł, próbując wydostać się na zewnątrz, miała pierwsza zagwarantowane małżeństwo. Wróżył też gąsior z zawiązanymi oczami - do której panny podszedł, ta najszybciej miała wyjść za mąż. Nawet kogut mógł pokazać przyszłość. Panny wysypywały kupki ziarna na ziemię i obserwowały, której ziarno zacznie pierwszy dziobać.

jerg

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zaczął się remont na Spalskiej i Luboszewskiej

Ulice Luboszewska i Spalska łączą s...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Śmieciowy problem

I to duży. Problem jest i narasta, ...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

Przeprowadzka biblioteki na finiszu

– Jeśli nic nieprzewidzianego się n...

Most na ul. Legionów nadal nieprzejezdny

Zamknięcie przeprawy przez Wolbórkę...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Kolejki i nerwy na poczcie

Od dawna mówi się o kryzysie w Pocz...

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Dom Pamięci w Spale zaprasza

Odwiedzając Spałę, warto zajrzeć do...

NAJNOWSZE

Bieg „Tropem Wilczym”  - zapisz się już dziś

Nadleśnictwo Spała, Centralny Ośrod...

Dom Pamięci w Spale zaprasza

Odwiedzając Spałę, warto zajrzeć do...

Kolejki i nerwy na poczcie

Od dawna mówi się o kryzysie w Pocz...

Przeprowadzka biblioteki na finiszu

– Jeśli nic nieprzewidzianego się n...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Zaczął się remont na Spalskiej i Luboszewskiej

Ulice Luboszewska i Spalska łączą s...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Będzie nowy "Olimpijczyk"

Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek ...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Śmieciowy problem

I to duży. Problem jest i narasta, ...

WYDARZENIA

Powitanie olimpijczyków

...odbyło się w środę, 25 lutego w ...

Biblioteka się otwiera!

Mamy dobrą wiadomość dla czytelnikó...

Złote Łyżwy dla Tomaszowian

W Arenie Lodowej 21 i 22 lutego odb...

Kolejki i nerwy na poczcie

Od dawna mówi się o kryzysie w Pocz...

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

102. urodziny pani Stanisławy

Pani Stanisława Dąbrowska ze Stanis...