Noc z poniedziałku na wtorek, z 9 na 10 października, nie była pierwszą tak wyraźnie chłodną i jakość powietrza nieco "siadała" już wcześniej (także, incydentalnie, w drugiej połowie września),
z zanieczyszczeniem pyłami zawieszonymi PM 10 na poziomie 110-120% i PM 2.5 do około 200% normy (aktualna dobowa WHO to odpowiednio 45 µg/m³ i 15 µg/m³).
Zwykle jednak jednocześnie mocno wiało, padało. Tym razem nie. Efekt był niestety łatwy do przewidzenia. Powietrze nad częścią miasta oczyściło się około południa, wszędzie co najmniej "wystarczająco dobre" było dopiero godzinę później, zaś bez zarzutu od ok. 15.00. Nie potrwało to niestety zbyt długo. Wieczorem jakość powietrza znów spadła, choć w mniejszym stopniu, zaś poprawiła się do południa.
wk
Na zdjęciach: pomiary w mieście z godz. 23.00 10 października oraz na ul. Cegielnianej o godz. 0.00 11 października



Komentarze