Zima odleciała, kwitną już sasanki, my zaś będkowianie mamy zaś kraszanki. Pięknieje nasz Będków co z palemek słynie, wszędzie o nim głośno, w województwie, powiecie, że nie wspomnę w gminie... brzmiały hasła tegorocznego, 17. konkursu palm i pisanek wielkanocnych.
Tydzień intensywnej pracy poświęciły panie z KGW w Będkowie na przygotowanie wznowionego po trzyletniej przerwie powiatowego konkursu palm i pisanek wielkanocnych. Zabawa prowadzona przez Mariolę Golińską i Kazimierza Dulasa przyciągnęła do świetlicy kilkaset osób chcących obejrzeć kolorowe widowisko, wpisane na stałe do kalendarza imprez gminnych.
19 marca do rywalizacji na wykonanie najładniejszej pisanki i tradycyjnej palmy oraz przystrojenie "stołu wielkanocnego" przystąpiły reprezentacje z gminnych kół gospodyń wiejskich, wspierane przez lokalnych twórców ludowych.
Honoru Będkowa broniła reprezentacja Teodorowa, Budziszewic - miejscowe stowarzyszenie kobiece, Czerniewic - ekipa z Podkonic Dużych, Inowłodza - panie z Liciążnej, Lubochni - zespół z Marianki, Rokicin - ekipa z Michałowa, Rzeczycy - drużyna "Nasza Gmina". Wiejską gminę Tomaszów reprezentowały "Wiadernianki", miasto Tomaszów - "Dzierlatki", miasto Ujazd jego nestorki, a Żelechlinek ekipa z Sokołówki.
Każda z gmin biorących udział w turnieju starała się pokazać najładniejsze stoły wielkanocne zdobione pisankami, kraszankami, palmami i kwiatami. Inne wielkanocne cudeńka wykonywane poza konkursem oferowały uzdolnione kobiety z okolicznych miejscowości.
Do akcji włączyli się podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej z Popielaw oraz uczniowie szkoły podstawowej w Będkowie, wykonując stroiki, wycinanki, malowane ręcznie kolorowe jajka oraz inne elementy świąteczne. Dochody ze sprzedaży stroików WTZ przeznacza na potrzeby swoich podopiecznych. "Kasa uczniowska" zasili fundusz organizacji zielonej szkoły.
Turniej oficjalnie otworzyli wójt Dariusz Misztal i - w imieniu starosty - Elżbieta Łojszczyk.
Na stolach królowały: domowe wypieki, placki, baranki wielkanocne z masła lub wypiekane z ciasta, tace z pętami kiełbas i krojonymi wędlinami. Pamiętano o daniach postnych: sałatkach warzywnych, faszerowanych jajkach, rybach, śledzikach w oleju, occie, śmietanie lub majonezie. Smakowite rarytasy przekładano licznie zdobionymi jajkami. Deserami do potraw były smakowite nalewki, które zdaniem ludowych smakoszy pomagają łagodzić liczne dolegliwości chorobowe. Mężczyzn namawiano do degustacji specjalnych napojów "procentowych", produkowanych na bazie tajemnych składników ziołowych, znakomicie oddalających na długo "słabości cielesne".
Zabawa była przednia.Podczas pracy jurorów pod kierunkiem Elżbiety Łojszczyk widownię zabawiały występami miejscowe zespoły artystyczne "Ludowiacy od Będkowa" oraz "Fajne Babki". Satyryczne przyśpiewki, przeplatane dowcipami, przy akompaniamencie skocznej muzyki, przypadły do gustu licznej widowni, która nagradzała ludowych śpiewaków gromkimi brawami.
Komisja oceniała wykonanie i prezentację palm i pisanek tradycyjnych, przygotowanie stołów świątecznych, biorąc pod uwagę inwencję twórczą i zachowanie ludowego wzornictwa. Ustalenie zwycięzców było trudne. Ostatecznie pierwsze miejsce za wykonanie palmy tradycyjnej jurorzy przyznali paniom z Marianki (gmina Lubochnia). Najładniejszą pisankę tradycyjną wykonały "Dzierlatki" (z miejskiej gminy Tomaszów), a najbardziej reprezentacyjny stół wielkanocny przygotowała grupa pań z Podkonic Dużych (gmina Czerniewice).
Jury doceniło wysiłek pozostałych reprezentacji, przyznając wszystkim równorzędne drugie miejsca.
- Siedemnasty turniej (z przerwą na czas epidemii i roku wojny ukraińskiej) jest zapisany w kalendarzu najważniejszych imprez gminnych. Sława wspólnej zabawy wielkanocnej dociera znacznie poza granice powiatu - twierdzi Dariusz Misztal. - Dziękuję przewodniczącej zarządu gminnego KGW, paniom ze wszystkich kół gospodyń, strażakom, wolontariuszom i sponsorom, którzy pracowali przy odtworzeniu dorocznej zabawy.
Po ogłoszeniu wyników wszyscy widzowie przystąpili do degustacji.
Pokaż galerie
EmJot



Komentarze