Czasami tak proste narzędzia wystarczą, żeby oczyścić dach zimą. - To ustawowy obowiązek każdego właściciela lub zarządcy budynku - przypomina mł. kpt. Hubert Rogola, oficer prasowy komendanta PSP w Tomaszowie.
W najbliższy dniach prognozowane są opady śniegu. W ruch znowu pójdą łopaty. Trzeba pamiętać o odśnieżaniu nie tylko posesji i chodników, ale również dachów. To obowiązek właścicieli i zarządców budynków, wynikający z artykułu 61 prawa budowlanego.
- Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że grube warstwy zalegającego śniegu są dużym obciążeniem dla konstrukcji nośnej dachu, szczególnie w przypadku dachów płaskich i wielkopowierzchniowych - mówi rzecznik tomaszowskiej straży pożarnej.
Z takim rodzajem zadaszenia mamy do czynienia najczęściej w centrach handlowych, halach produkcyjnych, obiektach magazynowych i hipermarketach.
- Warto zaznaczyć, że jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży około 200 kg, śniegu mokrego 700-800 kg, a lodu nawet 900 kg. Niebezpieczne dla zdrowia i życia są także nawisy śnieżne i sople lodowe, szczególnie jeżeli utworzą się nad chodnikami i wejściami do budynków - ostrzega mł. kpt. H. Rogala.
Takie miejsca powinny zostać oznakowane i odpowiednio zabezpieczone. Najlepiej na bieżąco usuwać śnieg i sople z dachu. Można to zrobić własnymi siłami. Wystarczy łopata i młotek. Tylko pamiętajmy o zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Jeśli nie czujemy się na siłach, dach jest zbyt wysoki czy stromy - zlećmy to profesjonalistom.
Zaniedbanie tego obowiązku może skutkować karą grzywny, a nawet (w skrajnych przypadkach) karą ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku. Kontrole w tym zakresie mogą prowadzić Powiatowy Inspektorach Nadzoru Budowlanego, policja, Straż Miejska i straż pożarna. - Nasze działania są skoncentrowane głównie na budynkach użyteczności publicznej, zwłaszcza szkołach i przedszkolach - mówi rzecznik komendanta PSP w Tomaszowie. (fot. Getty Images)
ag



Komentarze