Wielkie serca, jedność, uśmiech i dobra, wspólna zabawa w imię pomagania innym - tak można krótko opisać 31. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którego ciekawą i pełną atrakcji częścią w naszym mieście był tzw. Parafinał, organizowany w Galerii Tomaszów w sobotę, 28 stycznia po południu.
Tomaszowianie wielokrotnie pokazali, że mimo różnic w sposobie myślenia i życia potrafią zrobić coś razem dla innych, świetnie się przy tym bawiąc. Taki był też 31. Finał WOŚP, który trwał u nas od czwartku do niedzieli i cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców miasta i powiatu. Orkiestra pod szyldem tomaszowskiego sztabu nr 921 działającego przy Hufcu ZHP grała we wszystkich gminach, z wyjątkiem Rokicin, które od lat grają ze sztabem łódzkim.
Podczas sobotniego Parafinału w Galerii można było posłuchać różnych wykonawców, takich jak: Mr Sebii, Kazzu, Sławomir Kalwinowski, Mieczysław Kincel czy Jadwiga Kocik i inni utalentowani tomaszowianie, np. z grupy "Wokalni", działający pod kierunkiem Beaty Niedzielskiej. Piosenki wykonali: Iga Zielińska, Celina Małek, Amelia Piechota, Daniel Wysokiński, Magdalena Gosa, Piotr Iwanicki i Julia Pietras.
Zainteresowanie wzbudził też występ nowej grupy tanecznej "Cyrk motyli" z Ujazdu. - Trenujemy w Hali Sportowej w Ujeździe. Prowadzimy zajęcia dla dzieci od 4 lat. U najmłodszych łączymy integrację sensoryczną, rozwój ruchowy, podstawy taneczne, a w grupach starszych specjalizujemy się w jazzie i tańcu współczesnym - mówi Anita Sołtysiak z Niewiadowa, która jest choreografką zespołu, podkreślając jednocześnie, że szkoła co roku włącza się w finał WOŚP.
Podczas sobotniej WOŚP-owej imprezy nie zabrakło też stoisk tomaszowskich stowarzyszeń i instytucji, takich jak np. amazonek, diabetyków czy tomaszowskiego koła Polskiego Związku Niewidomych z prezeską Lucyną Górą na czele. - Przygotowaliśmy dla tomaszowian w ramach WOŚP m.in. małe lupy, które ułatwią czytanie. Można je schować w kieszeni czy w portfelu i skorzystać w każdym miejscu - informuje Lucyna Góra. Świat niewidomych i niedowidzących można było też poznać, zakładając np. specjalną opaskę czy okulary imitujące różne choroby oczu. W takich okularach przy stoisku można było spróbować samodzielnie zrobić kanapkę czy nalać wodę do kubka. Nie było to proste. Członkowie koła pokazywali jednak kubki ze specjalnymi czujnikami, sygnalizującymi, iż naczynie jest już pełne. - Mamy też specjalne okulary do oglądania telewizji, brajlowską linijkę elektroniczną, bilonówkę, maszynę do pisania w brajlu – wymieniają Krzysztof Bańczyk i Aleksandra Szymańska z koła PZN.
W galerii można było spotkać też m.in. członków tomaszowskiego WOPR-u. - Prezentujemy pokaz udzielania pierwszej pomocy - mówi Maciej Pawlik z WOPR, któremu podczas finału WOŚP towarzyszył ośmioletni syn Karol z SP 12 i 16-letnia córka Julia z II LO, oboje jako wolontariusze.
Furorę podczas 31. Finału WOŚP zrobiła fotobudka 360, z której krótkie filmiki wstawiali potem w media społecznościowe uczestnicy WOŚP-owych wydarzeń. - Robimy efekty specjalne, takie jak zwalnianie, przyspieszanie, bumerang. Potem uczestnicy dostają swój film na telefon - tłumaczy Ewelina Packa z fotobudki 360. Oczywiście filmiki można było sobie zrobić za datek do puszki WOŚP. Można było też zobaczyć wystawę prac artystycznych uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej przy SRDiON i skorzystać z kiermaszu różności.
Po galerii chodzili wolontariusze z puszkami, wśród których, jak co roku, nie zabrakło m.in. członków Tomaszowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z prezeską Krystyną Wilk na czele. Bogdan Smolarek prowadził licytacje przedmiotów wystawionych na aukcje WOŚP. Ozdobne serce dla Krystyny Wilk wylicytował radny Adrian Witczak, a ta przekazała je niepełnosprawnej Marysi Wojciechowskiej. Radości z upominku było dużo.
Sobota to także sportowy finał WOŚP, którego ważnym wydarzeniem był mecz koszykarski Gwiazd UBL Euro Płot UBL Start Game 2023. Jego organizatorem była koszykarska Ekipa Mat - Tomasz Michalski i Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji Ujazd. TeamGreen zwyciężył 98:70 z TeamBlue. Imprezie towarzyszyły różne atrakcje.
Joanna Dębiec




Komentarze