- zaśpiewały "Wołyńskie Słowiki" w sanktuarium św. Anny w Smardzewicach. Kościół pękał w szwach. Ludzie płakali ze wzruszenia, a po koncercie wsparli zespół z Ukrainy.
Przyjechali z Łucka na Wołyniu. Tam ponad 20 lat temu przy Towarzystwie Kultury Polskiej powstał jeden z najbardziej znanych chórów w Ukrainie. "Wołyńskie Słowiki" to zespół dziecięco-młodzieżowy. Do Smardzewic przyjechali w trzydziestoosobowym składzie. 22 stycznia w kościele ojców franciszkanów dali niesamowity koncert. Wykonali kolędy i pieśni ukraińskie. Śpiewali po polsku i ukraińsku.
- Bardzo cenię występy naszych lokalnych zespołów ludowych, ale czegoś takiego jeszcze nie przeżyłam. To było coś pięknego. Po prostu muzyczna uczta, chwytająca za serce. Jak zaśpiewali po polsku "Podaj rękę Ukrainie" ludzie zaczęli płakać ze wzruszenia - mówi tomaszowianka, która przyjechał zobaczyć koncert.
Wojna spowodowała, że nie mogą normalnie koncertować w swoim kraju. Zostali zaproszeni do Polski. Dla dzieci i młodzieży z zespołu to możliwość odetchnięcia chociaż na chwilę od gehenny wojny, ciągłego chowania się w schronach i piwnicach. "Wołyńskie Słowiki" koncertują w wielu miejscach w Polsce. Chcą z ten sposób też podziękować Polakom na pomoc udzieloną Ukraińcom. Po koncertach zbierają środki na swoją działalność. Warto ich wspierać.



Komentarze