Niedziela, 11 stycznia 2026, Imieniny: Feliksa, Honoraty, Marty

 

betlejem m- W tym roku świętujemy jubileusz i właśnie osiągamy liczbę 100 tysięcy widzów, którzy przez 10 lat przyjechali do nas - mówi Daniel Wawrzyniak z Fundacji Proem, która jest organizatoren widowiska.

Widowisko w Betlejem jest wzorowane na tym wystawianym w Stanach Zjednoczonych w Savannah. - Gościliśmy przez kilka miesięcy w tamtejszym kościele i zobaczyliśmy, jak to wygląda. Stwierdziliśmy, że w Polsce znakomicie się przyjmie. W naszym kraju zamiłowanie do szopek i przedstawień historycznych jest wpisane w tradycję. "Podróż do Betlejem" stała się krokiem do przodu, interaktywnym przedstawieniem, spotkaniem z żywą historią. Czymś czego w naszym kraju i zdaje się też w Europie jeszcze nie było - mówi D. Wawrzyniak.

 

Przygotowania do pierwszego widowiska przed świętami Bożego Narodzenia w 2012 r. trwały pół roku. - Pracy było mnóstwo. Zaangażowanych w przygotowania było około 300 osób. Najważniejsze, że od początku wiedzieliśmy, że to się uda. Ośrodek w Zakościelu, z racji położenia, przestrzeni, był najlepszym miejscem na takie widowisko. Na początku nie mieliśmy żadnych zwierząt. Wszystkie pożyczali nam okoliczni gospodarze, którzy z czasem zostawiali nam je na stałe. W ten sposób powstałe nasze minizoo, które jest atrakcją dla dzieci przez cały rok, a zwierzęta z niego występują w widowisku - wyjaśnia pan Daniel.

 O Zakościelu usłyszała cała Polska

"Podróż do Betlejem" sprawiła, że o małym Zakościelu stało się głośno. O przedstawieniu mówiło się nawet w wielu krajach za granicą.

- Przyjeżdżały do nas wszystkie możliwe stacje telewizyjne, radiowe i prasa. Byliśmy zapraszani do różnych programów. Widzami byli mieszkańcy z całej Polski, po prostu tłumy. Czasami trzeba było odstać swoje, żeby dostać się na przedstawienie, ale nikt nie narzekał. Wtedy było to coś zupełnie nowego, innego. Spodobało się i wielu ludzi przyjeżdża do nas co roku - tłumaczy D. Wawrzyniak.

Za nami już dwa weekendy świątecznego przedstawienia, które obejrzało około 3,5 tysiąca osób. - W tym roku wszystko odbywa się w pięknej, zimowej aurze. To dodaje klimatu i kolorytu. Mamy nowe elementy garnizonu wojskowego, rozbudowany namiot Mędrców. Bogatsza jest też oprawa muzyczna - mówią organizatorzy.

Widowisko jest znakomitą ucztą duchową. Wprowadza w klimat świąteczny. Podczas koncertu kolęd swoim głosem zachwyciła Estera Pańczak. Zagrała też grupa Exodus 15, wystąpiły zespoły dziecięce i młodzieżowe. Następnie widzowie stają się plemionami żydowskich wędrowców przemierzających Judeę. Przenoszą się o 2 tysiące lat wstecz. Wędrują do stajenki (a właściwie betlejemskiej groty), gdzie narodził się Chrystus.

Historii nie zmieniamy, nie mamy takiego zamiaru. Całe wydarzenie, jak co roku, oparte jest na przekazach biblijnych - mówi D. Wawrzyniak.

Śladami Marii i Józefa

W pierwszej odsłonie widowiska Żydówki mówią o spisie ludności przedstawionym w Ewangelii według św. Łukasza.

 - W owym czasie wyszedł dekret od cesarza Augusta, aby spisano mieszkańców całego państwa. Szli więc wszyscy, każdy do swojego miasta, aby dać się zapisać. Wyruszył też Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do Betlejem, miasta Dawidowego - był bowiem z domu i pokolenia Dawida, żeby się zapisać razem z Maryją, zaślubioną mu, brzemienną. A kiedy się tam znajdowali, nadszedł dla niej czas rozwiązania. I wydała na świat Syna pierworodnego, owinęła Go w pieluszki i złożyła w żłobie, bo zabrakło dla nich miejsca w gospodzie - pisze ewangelista. Ten fragment czytamy przed rozpoczęciem kolacji wigilijnej.

Przewodnikami w drodze do Betlejem byli żołnierze rzymscy (Judea w tych czasach znajdowała się pod panowaniem Cesarstwa Rzymskiego).

 W scenie w szkole żydowskiej Rabbi naucza swoich uczniów. To nawiązanie do starotestamentowych proroctw, zapowiadających przyjście na świat Mesjasza. Kolejne odsłony widowiska nawiązują do życia Maryi i św. Józefa i oparte są na przekazach ewangelistów.

Smaki i zapachy Betlejem 

Gwar, smaki i zapachy miasteczka, zbudowanego na wzór Betlejem, robią olbrzymie wrażenie. W bramie miasteczka wita poborca podatkowy. Na straganach biżuteria, suszone owoce, sery, przyprawy i wędzone ryby. Rozstawione warsztaty garncarza, kowala i stolarza. W tę scenę zaangażowanych zostało wielu wolontariuszy (aktorów i statystów), również Ukraińców mieszkających w byłym hotelu Mazowieckim, korzystających ze wsparcia Chrześcijańskiego Centrum Pomocy Proem Help.

W zagrodach stoją kucyki, kozy, osiołki, owce i alpaki. Przy wyjściu z miasteczka pielgrzymi spotykają śpiących przy ognisku pasterzy, których zbudził anioł Pański, zwiastując narodziny Mesjasza.

- Byli w tej okolicy pasterze, czuwający nocą w polu nad swymi trzodami. I oto anioł Pański zjawił się wśród nich: jasność Pana opromieniła ich, a oni bardzo się przelękli. Anioł zaś powiedział do nich: Nie bójcie się! Oznajmiam wam bowiem wielką radość zgotowaną całemu narodowi: W mieście Dawidowym narodził się wam dziś Zbawiciel, który jest Mesjaszem i Panem. A oto znak dla was: Znajdziecie niemowlę owinięte w pieluszki i złożone w żłobie - czytamy w Ewangelii według św. Łukasza. Stajenka  jest ostatnią odsłoną widowiska.

Przestawienie będzie można zobaczyć jeszcze od 6 do 8 stycznia. - Naprawdę warto. Niesamowite przeżycie. Dla tych, którzy jeszcze nie byli, to obowiązkowy punkt w okresie świątecznym - zachęca jeden z widzów.

ag

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Z wizytą i upominkami u "Krasnoludków"

Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcą...

Wycinka lasu w okolicach Białej Góry

– Ogromne obszary zostały całkowici...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

W Tomaszowie dużo więcej osób umiera, niż się rodzi

Co roku sprawdzamy w Urzędzie Stanu...

W orszaku "popłynęli" łodziami

Wierni z parafii św. Rodziny przy u...

Urząd Skarbowy informuje

14 stycznia w godz. 11.00–14.0...

Tragiczny sylwester

31 stycznia około godz. 21.50 na dr...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Światła i rogatki zamiast STOP-u

W ostatnich dniach starego roku zmi...

Przygotowania do wielkiego Finału WOŚP

"Zdrowe brzuszki naszych dzieci" to...

NAJNOWSZE

Mnóstwo chętnych do budowy bloków

Tuż przed świętami SIM KZN Łódzkie ...

Co dalej z przychodnią w Białobrzegach?

Część mieszkańców osiedla Białobrze...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

Juniorzy kontra seniorzy

Siatkówka mężczyzn w III lidze Trw...

Czas na półfinały

Siatkówka młodzieżowa Trwają młodz...

Kiedy zapadnie wyrok?

W Sądzie Rejonowym w Tomaszowie trw...

O zieleń miejską zadba Pol-Trak

Choć w najlepsze trwa zima, to wład...

Pomoc i serce dla bezdomnych

Podopieczni Schroniska dla Bezdomny...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Kolędy na góralską nutę

...wybrzmiały w minioną niedzielę, ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram