Można składać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy.
Założeniem projektu zainicjowanego przez Platformę Obywatelską jest przeznaczenie środków na politykę zdrowotną w obszarze leczenia niepłodności, w tym finansowanie procedur medycznych wspomaganej prokreacji, między innymi in vitro.
Obywatelski projekt ustawy "TAK dla In Vitro" zakłada, że na realizację programu polityki zdrowotnej leczenia niepłodności corocznie zostaną przeznaczone środki z budżetu państwa, w wysokości nie niższej niż 500 mln zł. Rokrocznie Minister Zdrowia będzie zobowiązany do przedstawienia kompleksowego planu refundacji.
Mimo że to początek akcji, w naszym mieście zebrano już kilkaset podpisów.
- Potrzebujemy co najmniej 100 tys. podpisów obywateli mających czynne prawo wyborcze, aby projekt trafił pod obrady Sejmu. Listy z podpisami są dostępne w wielu miejscach publicznych w naszym mieście. Jeśli ktoś będzie miał ochotę poprzeć ten projekt, bardzo proszę o kontakt pod nr telefonu 660 682 730 lub e-mailowo: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Podpisy zbierane są do końca roku, ale możliwe, że akcja nieco się wydłuży i zakończy w styczniu 2023 r. - mówi Michał Jodłowski.
Dlaczego powinniśmy zwrócić uwagę na ten projekt?
W Tomaszowie Mazowieckim co roku odnotowujemy znaczny ubytek demograficzny (ujemny przyrost naturalny), w ostatnich latach rocznie ubywało ok. 550 mieszkańców. Mamy jeden z najniższych współczynników dzietności w Polsce - wynosi on w naszym mieście zaledwie 1,22, przy 1,29 w woj. łódzkim (dane z 2021 r.) Proszę sobie wyobrazić, że aby zapewnić zastępowalność pokoleń i zachować obecną liczbę ludności, w dzietności ogólnej powinno być przynajmniej 2,1 dziecka na kobietę, a my w 2021 roku w skali kraju mamy zaledwie 1,32. Upowszechnienie leczenia tą metodą może stać się doskonałym narzędziem kreowania korzystnej społecznie polityki demograficznej.
- Finansowanie procedur in vitro wydaje się być konieczne z perspektywy udostępnienia skutecznego leczenia parom borykającym się z coraz częściej występującymi problemami niepłodności - szacuje się, że ich liczba sięga nawet 20% (ok. 3 mln osób). Niepłodność prowadzi do bezdzietności, a stąd już krótka droga do frustracji, stresu, utraty sensu życia, niepokojów oraz stanów depresyjnych. Leczenie metodą in vitro to szansa na spełnienie marzeń ludzi, którzy niejednokrotnie stracili już nadzieję, a także szansa dla zapewnienia pewnej przyszłości kolejnych pokoleń - wyjaśnia radny miejski Michał Jodłowski.
akch



Komentarze