Już w najbliższy weekend (10 i 11 grudnia) odbędzie się finał "Szlachetnej paczki". Sześć rodzin z naszego powiatu ciągle czeka na pomoc.
- To są ludzie doświadczeni przez życie, często chorzy, którzy mimo przeciwności nie poddają się - mówi Natalia Boryczka, liderka rejonu tomaszowskiego. - Jest jeszcze kilka dni, żeby kupić dla nich potrzebne rzeczy. Prosimy o wsparcie firmy, grupy znajomych. Warto pomagać - dodaje.
Na pomoc czeka Szymon, który nie miał łatwego dzieciństwa. Matka nadużywała alkoholu i innych używek. Był bity i poniżany. W końcu trafił do rodziny zastępczej. Przez osiem lat mieszkał w ośmiu takich tymczasowych domach. Teraz próbuje radzić sobie sam. Choruje na astmę, w głowie wykryto mu tłuszczaka. Mimo choroby i ograniczeń pracuje. Jednak większość pieniędzy wydaje na czynsz i rachunki. Na życie miesięcznie pozostaje mu nieco ponad 800 zł. Potrzebuje odzieży, pościeli i meblościanki.
Pani Marzena jest samotną matką wychowującą dwójkę małych dzieci. Po odliczeniu wydatków na czynsz i rachunki pozostaje im nieco ponad 600 złotych na osobę na miesiąc. Potrzebują ubrań, żywności i telewizora.
Rodzina z dwójką dzieci żyje bardzo skromnie. Mają niespełna 900 złotych na miesiąc na osobę (po odliczeniu wydatków). Potrzebują pieniędzy na terapię logopedyczną dla syna chorego na autyzm. Dzieciom potrzebne są też materiały szkolne i kołdra.
Chory na padaczkę pan Antoni mieszka z matką (starszą panią). Mają miesięcznie 850 zł na osobę. Potrzebują lodówki, trwałej żywności i odzieży.
Pani Natasza musiała uciekać z Ukrainy przed wojną. Mieszka z wnuczką (znalazła pracę w magazynie) i prawnukiem (chodzi do przedszkola). Mają niespełna 400 zł na osobę na miesiąc. Potrzebują lodówki, środków czystości i żywności trwałej.
Inna Ukrainka, pani Polina, znalazła schronienie u jednej z tomaszowskich rodzin. Jest samotna. Potrzebuje żywności, odzieży i mikrofalówki.
Od kiedy u syna stwierdzono autyzm pani Iwona musiała zrezygnować z pracy. Pojawiły się dodatkowe wydatki, które muszą sami opłacać. Pani Iwona zajmuje się domem, a w szczególności sprawuje opiekę nad chorym na autyzm synem Patrykiem. Potrzebują: terapii logopedycznej dla Patryka (24 wizyty), materiałów szkolnych, kołdry 160 x 200.
Jeszcze do piątku (9 grudnia) można przygotować pomoc dla rodzin (imiona zmienione) z powiatu tomaszowskiego. Na stronie internetowej www.szlachetnapaczka.pl trzeba wybrać zakładkę "wybór rodziny" i lokalizację.
Baza rejonu tomaszowskiego będzie znajdować się w hali gastronomika. Tam w najbliższych dniach będą zwożone paczki, które wolontariusze rozwiozą do potrzebujących. - Objęliśmy akcją 40 rodzin z Tomaszowa i okolic. Brakuje nam jeszcze darczyńców dla ośmiu z nich. Oby się znaleźli - mówi N. Boryczka.
ag



Komentarze