Co na prezent? - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

prezent mŚwięta zbliżają się wielkimi krokami i wiele osób właśnie jest w trakcie robienia przedświątecznych sprawunków. Szczególne miejsce na liście zakupów zajmują prezenty dla bliższych i dalszych krewnych oraz przyjaciół.

Niewiele osób wie jednak, że bożonarodzeniowe podarunki mają szczególną wymowę i symboliczne znaczenie. Podobnie jak istnieją przedmioty, których przesądni unikają jak ognia. Wbrew pozorom właściwy wybór upominków jest dużą sztuką. Reklamy telewizyjne, bilbordy czy katalogi sprzedaży podsuwają liczne propozycje gwiazdkowych prezentów, jednak duży wybór nie gwarantuje sukcesu.

Przygotowywanie upominków i wzajemne obdarowywanie się nimi w Wigilię należy do najmłodszych polskich tradycji świątecznych, rozpowszechnionych szerzej dopiero w XIX wieku, początkowo wśród ziemiaństwa. Na dworach w wieczór wigilijny obdarzano czeladź za wierną służbę i wymieniano się upominkami w gronie domowników. W bogatych, głównie niemieckiego pochodzenia, rodzinach mieszczańskich dzieci za dobre sprawowanie dostawały od rodziców łakocie i inne niespodzianki. Wcześniej tylko królowie i wielmoże polscy w okresie świąt Bożego Narodzenia obdarzali swoich dworzan i służbę niekiedy kosztownymi prezentami. Etnolodzy zgodnie twierdzą, że dar w kulturach chyba wszystkich ludów spełnia do dziś funkcję tworzenia podstawowych więzi między ludźmi, będąc dowodem uczucia, uznania i współzależności. Dar to symboliczne oddanie własnej duszy "temu drugiemu". W żadnej kulturze nie odmawiało się więc przyjmowania daru. Obdarowany, przyjmując wraz z podarunkiem symboliczną cząstkę duszy ofiarodawcy, musi się odwdzięczyć. Taka symboliczna wymiana tworzy nierozerwalną więź między nimi, niezależnie od wartości i formy podarunku.

Przed nami kulminacyjne dni przedświątecznego szału zakupów. Zagubieni w tłumie kupujących, niezdecydowani i w ostatniej chwili, możemy nieświadomie popełnić gafę przy wyborze upominku dla danej osoby. Każdy z własnego doświadczenia wie, że czasem jesteśmy zachwyceni jakimś upominkiem, ale bywa również, że z trudem kryjemy rozczarowanie. Obdarowywanie to swojego rodzaju gra społeczna, obwarowana nie tylko regułami savoir-vivre`u, ale również rachunkiem prawdopodobieństwa. Ryzyko nietrafionego prezentu zawsze będzie istniało, jednak są sposoby na to, by nasz upominek był niepowtarzalny i wyjątkowy. Ze starożytnego Wschodu wywodzi się zwyczaj, by nie dawać w prezencie noży, sztyletów, szabel - niczego, co ma ostrze. Nawet nożyczek. Mogłoby to spowodować przecięcie nici wzajemnej przyjaźni i życzliwości. Z Grecji pochodzi przesąd, by nie czynić prezentu ze szpilek, igieł, broszy lub ozdób zapinanych na agrafkę. Ale i na to jest rada. Wręczając tego typu upominek, należy delikatnie ukłuć nim prawą dłoń otrzymującego i złe moce będziemy mieli z głowy.  Za niestosowne uznaje się wręczanie butów (wróżą rozpad związku), rękawiczek (kłótnia), pereł (przyniosą nieszczęście) i chusteczek (płacz). Portfel z kolei wróży obdarowywanemu biedę i niedostatek. 

Nie kupujmy prezentów, które są zbyt drogie i przyjęcie ich mogłoby być dla kogoś krępujące. Nikt chyba nie czuje się komfortowo, jeśli dostaje prezenty, za które nie będzie się mógł odwdzięczyć w ten sam sposób.

jerg

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...