Obrońcy mają strzelać, a wy macie śpiewać - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

oreya mWyjątkowy muzyczny wieczór odbył się w czwartek, 10 listopada w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Ludwikowie. Wystąpił jeden z najlepszych chórów świata, Oreya z Żytomierza w Ukrainie.

Założony został 25 lat temu. Grupa od kilkunastu lat zdobywa najwyższe nagrody w prestiżowych międzynarodowych konkursach chóralnych.

W Tomaszowie zaprezentował utwory o tematyce patriotycznej, miłosnej, świątecznej i ludowej, wśród których można było usłyszeć m.in. przejmująco wykonaną "Czerwoną kalinę", ukraińską pieśń patriotyczną, jak również kolędę "Lulajże Jezuniu". Głosy artystów wspaniale ze sobą współgrały, niekiedy imitując instrumenty czy odgłosy przyrody. Chórem dyrygował Olexandr Vacek. Artystów powitał proboszcz parafii na Ludwikowie ks. Zbigniew Kowalczyk, który podkreślił trudną sytuację, w jakiej znaleźli się Ukraińcy, w tym przedstawiciele sztuki i kultury.

Chór zagościł w Tomaszowie dzięki kontaktom z tomaszowianinem Grzegorzem Rosiakiem, który jako przewoźnik świadczył również dla nich swoje usługi, wożąc ich autokarem po Europie na koncerty. - To stało się przez przypadek, kiedyś ich auto się popsuło i ja podjechałem na podmianę do Lwowa. Pojechaliśmy do Francji, koncerty trwały 3 tygodnie. Pasowałem im i tak właśnie poznałem chór - powiedział nam G. Rosiak, który jeździł z nimi na występy przez 15 lat. Wtedy chór liczył około 36 osób. - Teraz zostało mniej osób, bo jak wybuchła wojna w Ukrainie, chórzystki wyjechały z kraju, zwłaszcza te mające dzieci - opowiada mężczyzna. W ostatnim czasie przedstawiciele chóru zadzwonili do pana Rosiaka z propozycją koncertu. Wcześniej byli już w Tomaszowie. - Pierwszy koncert był w kościele ewangelickim, potem dwa w parafii św. Rodziny przy ul. Niskiej - mówi Grzegorz Rosiak, który wprawdzie przestał wozić chór, ale znajomość pozostała.

Koncert był okazją do porozmawiania z kierownikiem i dyrygentem chóru Oreya.

Joanna Dębiec: - Występ chóru był piękny, ale przez wojnę w Ukrainie macie trudny czas. Jak sobie radzicie w tej trudnej sytuacji?

Olexandr Vacek: - Po pierwsze to zdecydowałem, że mimo wojny będziemy kontynuować swoją działalność. Bardzo trudno było zwłaszcza wtedy, gdy prawie wszystkie nasze dziewczęta musiały wyjechać, szczególnie te z dziećmi. Powstał wówczas problem, czy Oreya przestaje istnieć, czy w mniejszym, bardziej męskim gronie, uda się coś robić. Właściwie trzeba było stworzyć nowy chór z innym stylem i programem. Były też momenty, gdy ktoś z młodych, chciał iść walczyć na wojnie, na front. Powiedziałem wtedy tak, że z niektórymi z wami pracuję 20, a z niektórymi 10 lat, a kiedy wojna się skończy, to kto będzie wtedy śpiewał, kto to wszystko będzie kontynuował? Wy umiecie śpiewać, każdy ma robić swoje. Obrońcy mają strzelać, a wy macie śpiewać. Ludzie potrzebują sztuki, potrzebują naszej muzyki. Kiedy dajemy koncerty, ludzie płaczą i śmieją się.

- Czy w dalszym ciągu koncertujecie w Ukrainie?

- Kilka miesięcy przed wojną mieliśmy występy w Charkowie i Mariupolu, który teraz praktycznie nie istnieje. To były występy w tym teatrze, w którym schowało się 1,5 tys. osób i który zniszczyła wielka bomba. Teraz jest mniej występów i nie są takie częste. Bywa, że robimy koncerty dla żołnierzy.

- Próby odbywają się w waszym mieście?

- Będąc w ramach organizacyjnych filharmonii, tak, ale mieliśmy także swoje pomieszczenia i niestety je straciliśmy. Filharmonia nie ma z czego ich opłacać, dlatego fizycznie przeszliśmy pod dach filharmonii, gdzie mamy malutko miejsca. Dzięki Bogu i dyrekcji jednak istniejemy.

- Po koncercie w Tomaszowie dacie jeszcze jakiś występ w Polsce?

- Dziś jest ostatni koncert. W Tomaszowie jesteśmy jednak czwarty raz, mamy wspaniałego menagera (Grzegorz Rosiak - przyp. red.). My go lubimy, a on nas. Wszystko dla nas organizuje.

- Jesteście uznanym i utytułowanym chórem. Czy będzie jakieś tournee po Europie?

-  Będziemy próbowali to robić, na ile się tylko da. Teraz mieliśmy sześć koncertów w Niemczech.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...