- Jest za drogi i trudno dostępny, dlatego nie możemy go włączyć do trzech podstawowych potrzeb rodzin. Odzież, artykuły spożywcze, chemiczne, szkolne i zabawki. Takie produkty znajdą się w tym roku w paczkach - wyjaśnia Natalia Boryczka, liderka rejonu tomaszowskiego "Szlachetnej paczki". W sobotę, 12 listopada zostanie otwarta baza rodzin potrzebujących. Darczyńcy ruszajcie z pomocą!
W tym roku już dwudziesty drugi raz w całym kraju (a dwunasty w Tomaszowie) jest organizowana wielka akcja świątecznej pomocy. Tylko w ubiegłym roku pomoc dotarła do ponad 17 tysięcy rodzin, a łączna wartość zakupionych prezentów wyniosła ponad 50 milionów złotych. W tym roku będzie pewnie podobnie.
W Tomaszowie działa grupa kilkunastu wolontariuszy. - W tym roku zaczęliśmy dosyć późno i musieliśmy się szybko zorganizować. Wszyscy zostali już przeszkoleni i ruszyli w odwiedziny do rodzin, żeby zbierać ich potrzeby. Szacujemy, że w tym roku w naszym rejonie pomoc trafi do około 30 rodzin. Tych najbardziej potrzebujących, nieroszczeniowych, które jeszcze nie były objęte programem - wyjaśnia liderka rejonu tomaszowskiego.
W "Szlachetnej paczce" obowiązuje kryterium dochodowe. Program "500+" spowodował, że wiele rodzin wielodzietnych przekracza limity. Pomoc ma trafić do rodzin, w których są osoby niepełnosprawne (w tym dzieci) albo tylko jeden rodzic, który nie może liczyć na niczyje wsparcie. Będą brane pod uwagę również sytuacje losowe - nagłe choroby czy utrata pracy. - - Pomocą obejmiemy też rodziny z Ukrainy. Darczyńcy nigdy nas nie zawiedli. Liczymy, że również w tym roku będą z nami - mówi N. Boryczka.
W sobotę, 12 listopada zostanie otwarta baza rodzin potrzebujących. Na stronie internetowej www.szlachetnapaczka.pl można będzie znaleźć ich anonimowe opisy. - Wybrać tę, dla której chcemy przygotować pomoc. Darczyńcami mogą być nie tylko osoby indywidualne, ale też rodziny, grupy przyjaciół czy znajomych ze szkoły lub pracy. Paczkę należy przygotować w oparciu o zamieszczoną listę potrzeb. Pomoże w tym wolontariusz, opiekun danej rodziny - wyjaśnia liderka rejonu tomaszowskiego.
Wśród wolontariuszy jest Anna Walczak, która jest w "paczce" już jedenasty rok. Przez kilka lat była też liderką rejonu. - Te kilka tygodni to zawsze jest intensywny czas, ale bardzo radosny. Uśmiech, łzy szczęścia obdarowanych rodzin są dla nas najlepszą formą podziękowania. Docieramy do różnych rodzin, o różnych problemach. Chcemy im wszystkim dać impuls do lepszego życia - mówi pani Ania.
Finał "Szlachetnej paczki" jest planowany na 10 i 11 grudnia.



Komentarze