Pan Arkadiusz Lewandowski zamieścił ten komentarz na naszym Facebooku tydzień temu: Z artykułu "Z pamiętnika rowerzysty" wynika że i autor jak i niektórzy rowerzyści nie mają pojęcia o przepisach ruchu drogowego. Jadący ścieżką na Spalskiej nie ma pierwszeństwa przed autami dojeżdżającymi do Spalskiej. To rowerzyści muszą się upewnić czy nie nadjeżdża pojazd. Co innego gdy pojazd skręca z ul Spalskiej w poprzeczną wtedy rowerzyści mają pierwszeństwo. Może redakcja otworzy kącik z przepisami dla pieszych i rowerzystów. Pozdrawiam.
Postanowiliśmy zapytać "u źródła".
Na ciągu pieszo-rowerowym prowadzącym z Tomaszowa do Spały jest ponad 20 przejazdów dla cyklistów, którzy mają tam pierwszeństwo przed kierującymi samochodami. Jednak to nie oznacza, że mogą gnać na złamanie karku.
Ciąg powstał prawie 15 lat temu, kiedy obowiązywały jeszcze inne przepisy. Kilka lat później wprowadzono przywileje dla rowerzystów na przejazdach Mają pierwszeństwo wszędzie tam, gdzie stoją znaki pionowe D-6a lub D-6b (przejazd wspólnie z przejściem dla pieszych) i jest też odpowiednie oznakowanie poziome na jezdni.
- Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe - stanowi prawo o ruchu drogowym.
Dodatkowo kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić. Musi też ustąpić pierwszeństwa, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią.
Ponadto kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.
- To nie znaczy, że rowerzyści mogą jechać, nie zważając na to, co się dzieje na drodze. Jak wszędzie na drogach, obowiązuje tam zasada ograniczonego zaufania. Powinni zachować ostrożność. Dojeżdżając do skrzyżowań, zwrócić uwagę, czy nikt nie wyjeżdża. Jechać z taką prędkością (bezpieczna w mieście dla cyklisty to 12 km/h - przyp. red.), żeby w razie potrzeby zwolnić i zatrzymać się przed przejazdem - mówi nadkom. Andrzej Mela, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego tomaszowskiej policji. - Piesi są grupą bardziej uprzywilejowanych niechronionych uczestników ruchu, bo już w momencie zbliżania się do przejścia mają pierwszeństwo przed kierującymi. Ten przepis nie dotyczy rowerzystów - dodaje.
Znowelizowane przepisy o ruchu drogowym nie objęty cyklistów. Chociaż kilka tygodni temu na niektórych portalach pojawiły się informacje, że stracili pierwszeństwo na przejazdach. Jednak zostały szybko zdementowane przez Ministerstwo Infrastruktury i policję.
Tu trzeba uważać
Na drodze dla rowerzystów prowadzącej do Spały jest kilka wyjątkowo niebezpiecznych miejsc.
Na ul. B. Głowackiego, na wysokości budynku byłego domu dziecka, ścieżka rowerowa się kończy i prowadzi dalej po drugiej stronie ulicy. Trzeba zejść z roweru i przeprowadzić go przez pasy, ale cykliści często po prostu tam przejeżdżają.
Podobnie jest przy skrzyżowaniu ul. Nowowiejskiej i Spalskiej ścieżka znowu się kończy i dalej prowadzi po drugiej stronie jezdni (znowu trzeba zejść z roweru, bo w tym miejscu jest tylko przejście).
Wzdłuż Spalskiej jest aż sześć przejazdów dla rowerzystów, na ulicach: Zakątnej, Drewnianej, Zgodnej, Sosnowej (na Szczęśliwej ścieżka się urywa i jest tylko przejście dla pieszych) i Żeromskiego.
Tam kierowcy, wyjeżdżający z przecznic czy posesji, mają ograniczoną widoczność przez gęstą zabudowę i betonowe ogrodzenia. Muszą wysunąć przód pojazdu (nawet wjechać na przejazd dla rowerzystów), żeby cokolwiek zobaczyć. Zgodnie z przepisami powinni ustąpić pierwszeństwa nie tylko rowerzystom, ale też pojazdom poruszającym się ul. Spalską.
Tuż za mostem nad Czarną rowerzyści muszą przejechać przez przejazd (wcześniej upewnić się, czy bezpiecznie mogą) na drugą stronę ul. Spalskiej. Ciąg do Spały przecina też drogę krajową nr 48, gdzie kierowcy często trąbią na przejeżdżających przez jezdnię cyklistów.
ag



Komentarze