W całym kraju, również w Tomaszowie, trwa kontrola schronów i miejsc schronienia, prowadzona przez strażaków.
Straż pożarna jako służba odpowiedzialna za ochronę cywilną wykonuje te działania na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Sprawdzane są schrony miejskie, ale też piwnice w budynkach mieszkalnych i inne miejsca, które mogłyby służyć za schronienie. Strażacy sprawdzają w jakim są stanie i jak wyposażone. Cała akcja potrwa dwa miesiące.
Według szacunków w całym kraju jest około 62 tysięcy takich obiektów.
W Tomaszowie są dwa schrony przy ul. Polnej (dla około 200 osób) i pod budynkiem ZUS (dla nieco ponad 100 osób) oraz 12 miejsc ukrycia - głównie pod blokami na poziomie piwnic, przy: Akacjowej, Polnej, Niskiej, Jodłowej (w każdym zmieści się od 60 do 90 osób). Są też dwie szczeliny przeciwlotnicze w okolicy dworca w Tomaszowie (dla 20 osób). (Na zdjęciu wejście do schronu przy ul. Polnej)
ag



Komentarze