8 października myśliwi z całej Polski zbiorą się w Malborku, a nie w Spale. Natomiast 9 października Ogólnopolski Spalski Hubertus Jeździecki obędzie się tradycyjnie na nadpilickich łąkach w okolicach Brzustowa.
Nie będzie w Spale zawsze cieszącej się dużym zainteresowaniem wystawy psów myśliwskich. Nie będzie też jarmarku hubertowskiego i kosztowania potraw kuchni myśliwskiej. Nie usłyszymy sygnalistów, koncertów muzyki myśliwskiej. Nie będzie też organizowanych co roku zabaw dla dzieci czy przemarszu św. Huberta.
Hubertus Myśliwski w centrum Spały zawsze cieszył się dużym zainteresowaniem odwiedzających. Kontrowersje wzbudzał tylko pokot organizowany przez myśliwych po polowaniu. W ostatnich latach, po protestach środowisk proekologicznych, zrezygnowano z tego zwyczaju na placu w centrum Spały.
- Spała ma wielką tradycję myśliwską, ale kalendarz w tym roku tak się ułożył, że święto myśliwych nie może być zorganizowane w październiku w tej miejscowości. Zorganizujemy tę uroczystość 5 listopada, czyli w pierwszą sobotę po wspomnieniu liturgicznym św. Huberta, które przypada na 3 listopada. Będzie miała skromniejszy, bardziej regionalny charakter. Za rok postaramy się wrócić do terminu październikowego i ogólnopolskiego charakteru hubertusa w Spale - wyjaśnia Patrycja Szustakowska, specjalistka ds. promocji, mediów i edukacji w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi.
Lasy Państwowe zawsze współorganizowały tę imprezę wspólnie z Polskim Związkiem Łowieckim. Tymczasem kilka dni temu PZŁ poinformował, że ogólnopolski hubertus w 2022 r. odbędzie się 8 i 9 października na zamku w Malborku.
Myśliwi z całej Polski zamiast do Spały zjadą do Malborka. Natomiast drugi dzień stanie się konkurencją dla Hubertusa Jeździeckiego na nadpilickich łąkach.
- W Malborku będzie święto myśliwych. Mimo wszystko dla nas to nie jest dobra informacja. Dlaczego musieli robić tę imprezę w ten sam weekend? To jest niezrozumiałe. Poza tym dwudniowy Hubertus Spalski od lat zapisał się w kalendarzu i ta tradycja została złamana. Co prawda pokot wzbudzał negatywne emocje, ale później ta formuła została zmieniona. Organizatorzy starali się też pokazać inną "twarz" łowiectwa. Promocyjnie straci Spała, jak również organizowana przez nas impreza - mówi Paulina Szczepaniak, sekretarz Stowarzyszenia Spalski Hubertus Jeździecki.
W niedzielę, 9 października na terenach łąk nadpilickich, pomiędzy Spałą a Brzustowem, rozpocznie się Ogólnopolski Spalski Hubertus Jeździecki. Już o godz. 10.00 ruszy jarmark, a godzinę później nastąpi odprawa jeźdźców i koni. Zaprezentują się sokolnicy. Oficjalne otwarcie zaplanowano na godz. 11.00. O godz. 12.00 będzie prezentacja uczestników gonitwy (wyjadą w teren), a pół godziny później rozpoczną się pokazy jeździeckie. Będą również gry i zabawy z udziałem publiczności. Atrakcją będą pokazy hippiczne: jeździeckie, kaskaderskie, zaprzęgów, amazonek oraz wybór miss. Na godz. 14.30 zaplanowano główną gonitwę, czyli pogoń za lisem. - Cieszę się, że po rocznej przerwie impreza wraca. To będzie jedno z największych wydarzeń w naszej gminie w tym roku. Nie ma Dożynek Prezydenckich, więc to hubertus przyciąga widzów z całej Polski. Warto zarezerwować sobie czas i przyjechać na hubertusa - czeka moc atrakcji - zachęca Bogdan Kącki, wójt gminy Inowłódz, która jest jednym z organizatorów imprezy.
ag



Komentarze