Tydzień temu pisaliśmy o pomyśle ronda im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy u zbiegu ulic Orzeszkowej i Zawadzkiej. Petycja w tej sprawie z podpisami mieszkańców została złożona do prezydenta miasta i Rady Miejskiej. - Teraz wszystko w rękach radnych. To inicjatywa ponadpartyjna, poza wszystkim podziałami - mówi Bogna Hes, inicjatorka tej akcji, która wcześniej zabiegała o budowę tego ronda.
Pod petycją podpisało się ok. 800 osób. Kolejne podpisy są jeszcze zbierane.
Zapytani przez nas mieszkańcy miasta są zgodni, że taka propozycja nazwy jest najlepsza z możliwych. - WOŚP wspiera leczenie chorych, szczególnie dzieci. W obecnej sytuacji służby zdrowia w Polsce środki zbierane przez fundację są często niezbędne. Wystarczy rozejrzeć się w szpitalach w ilu miejscach na sprzęcie medycznym jest logo WOŚP - mówi jedna z mieszkanek naszego miasta. Wielka Orkiestra przez 30 lat zebrała 1,75 miliarda złotych i kupiła ponad 69 tysięcy urządzeń. Fundacja działa w całej Polsce, angażując 120 tys. wolontariuszy w 1,6 tys. sztabach, ale też poza granicami kraju. Od 1995 r. działa również sztab w Tomaszowie, a pomoc trafia też do naszego miasta. Do różnych placówek kupiono 139 sztuk sprzętu medycznego za 1,3 mln zł. - 49 miejsce w Polsce jest już nazwanych na cześć WOŚP. Są 32 ronda, ale również ulice, place, skwery, mosty. Oby tym 50. było rondo u zbiegu ul. Orzeszkowej i Zawadzkiej w Tomaszowie. Wierzymy, że głosowanie w tej sprawie odbędzie się ponad podziałami. Przecież radni z różnych stron sceny politycznej od lat wspierają WOŚP - mówi Bogdan Smolarek, szef tomaszowskiego sztabu WOŚP. Wniosek w sprawie nadania im. ronda WOŚP, złożony przez radnego Adriana Witczaka, uzyskał już poparcie Komisji Spraw Społecznych i Rodziny. Teraz wszystko w rękach radnych - Mam nadzieję, że podczas sesji ponad jakimikolwiek podziałami podejmiemy taką decyzję - mówi radny Adrian Witczak.
ag



Komentarze