Pod takim hasłem Ochotnicza Straż Pożarna w Białobrzegach prowadzi akcję informacyjną, mającą na celu edukowanie mieszkańców w zakresie zapobiegania zatruciom tlenkiem węgla.
Na terenie Białobrzegów zostały rozwieszone kartki z informacjami dotyczącymi zagrożeń i sposobów ich eliminacji w celu uniknięcia zatruciem tlenkiem węgla zwanym "cichym zabójcą". - Za pośrednictwem TIT-u chcemy rozszerzyć przedsięwzięcie, by informacja dotarła do mieszkańców innych dzielnic naszego miasta i okolic Tomaszowa - mówi Alicja Puchalska, prezeska OSP Białobrzegi.
Żeby móc odpowiednio wcześnie zareagować, należy znać objawy zatrucia czadem. Należą do nich: ból głowy, ogólne zmęczenie, duszności, trudności z oddychaniem - przyśpieszony i nieregularny oddech, senność i nudności. Osłabienie i znużenie, które czuje zaczadzony, a także zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, że jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny), traci przytomność i - jeśli nikt nie przyjdzie mu z pomocą - umiera.
Jak ratować zaczadzonego? Należy zapewnić mu dopływ świeżego powietrza: natychmiast otworzyć okna i drzwi, by z pomieszczenia usunąć truciznę, a jeśli to możliwe jak najszybciej wynieść go na świeże powietrze. Jeśli po wyniesieniu poszkodowanego na świeże powietrze zaczadzony nie oddycha, należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową (masaż serca i sztuczne oddychanie) i wezwać pogotowie ratunkowe.
W sezonie grzewczym można być bezpiecznym, trzeba tylko podejmować proste działania. Strażacy przypominają, że należy dbać o wentylację wszystkich pomieszczeń, stosować mikrowentylację okien i drzwi, a także pod żadnym pozorem nie zasłaniać i nie zastawiać kratek wentylacyjnych. Warto zainstalować czujki tlenku węgla w tej części domu, w której sypiamy. Tylko ona pozwoli stwierdzić obecność tlenku węgla. W sprzedaży oprócz czujek czadu są także urządzenia wykrywające inne groźne substancje.
Od tych prostych czynności zależy ludzkie życie i zdrowie. Jak wynika z danych Państwowej Straży Pożarnej, w ciągu jednego sezonu grzewczego w wyniku zatrucia czadem śmierć ponosi nawet 100 osób, a poszkodowanych zostaje ponad 2000.
Krzysztof Krasnodębski



Komentarze