"PCAS na Twoim podwórku" to cykliczna, odbywająca się już od dwóch lat, akcja Powiatowego Centrum Animacji Społecznej, która cieszy się zainteresowaniem dzieci i młodzieży. Ostatnią zorganizowano jednak nie w tym miejscu, w którym pierwotnie planowano, bo zabaw dla dzieci pod blokami nie życzyli sobie niektórzy mieszkańcy.
Ostatnia już tego lata podwórkowa akcja Powiatowego Centrum Animacji Społecznej odbyła się 22 sierpnia.
Jej celem była przede wszystkim integracja lokalnej społeczności i zachęcenie mieszkańców do wyjścia z domu i spędzenia wspólnie czasu. Akcja organizowana jest na podwórkach w różnych częściach Tomaszowa i przyciąga całe rodziny. Inaczej jednak było tym razem. Jak mówi Małgorzata Niewiadomska, animatorka kultury w PCAS, organizację wydarzenia zaplanowano na osiedlu przy ul. Szerokiej 23/33 po uprzednim uzgodnieniu tego z zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej "Grota". Placówka zaprosiła więc dzieci pod ustalony adres, przygotowano też program imprezy, czyli konkursy z nagrodami, zabawy sportowe i różnego rodzaju gry, malowanie buziek czy włosów itd. Niestety, rano w dniu, w którym PCAS miało wyruszyć na wskazane podwórko, do dyrekcji placówki wpłynęło pismo o cofnięciu zgody na organizację wydarzenia, co zarząd spółdzielni motywował protestem mieszkańców.
- Byliśmy bardzo zaskoczeni taką decyzją, a dokładniej tym, że mieszkańcy zaprotestowali przeciwko zabawom dzieci, które miały się odbyć w pobliżu ich bloków - mówi Dorota Ignasiak, dyrektorka PCAS. - Trudno nam było uwierzyć, że robienie baniek mydlanych czy przeprowadzenie kilku dosłownie zabaw i konkursów dla dzieci może się spotkać z jakimkolwiek sprzeciwem. Wiemy jednak, że zarząd musiał zareagować na protest mieszkańców w ten sposób - dodaje. Na szczęście "Grota" wskazała alternatywny teren na przygotowanie akcji. - Ze względu jednak na znaczne oddalenie tego miejsca od naszej placówki i niepewną aurę ostatecznie zostaliśmy na własnym podwórku i zaprosiliśmy dzieci do siebie - mówi D. Ignasiak. Na podwórku PCAS-u pojawiło się ok. 100 dzieci. Wiele z nich przyszło początkowo na ul. Szeroką, ale szybko znalazły właściwą drogę do placówki przy ul. Farbiarskiej. Atrakcji było dużo. Poza grami i zabawami była też nauka przez zabawę - w tym roku do akcji przyłączyła się firma Eneris, która uczyła uczestników właściwej segregacji odpadów i zorganizowała kilka tematycznych konkursów z nagrodami. Na kolejne podwórka PCAS wyruszy za rok.
J.D.



Komentarze