"W okowach miłości Niepodległej" to tytuł projektu realizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Tomaszowie.
Projekt ma rozpowszechnić wartości związane z odzyskaniem niepodległości przez twórcze działania odnoszące się do miejsc, postaci i wydarzeń historycznych związanych z Tomaszowem. - Pokażemy jak wyglądały różne aspekty codzienności wielokulturowej społeczności miasta oraz fakty związane z pracą, wypoczynkiem, życiem rodzinnym, rozwojem przemysłu, kultury - mówi Anna Zwardoń, dyrektorka MBP w Tomaszowie.
Będzie też mowa o wyborach w mieście w 1919 r. i współpracy trzech nacji na polu przemysłu, szkolnictwa i filantropii. W projekcie książnicy nie zabraknie odwołań do miejsc i zakładów pracy ważnych dla mieszkańców, takich jak Fabryka Sztucznego Jedwabiu, Starzycka Manufaktura Dywanów, Tomaszowska Fabryka Sukna. Pokazane będą też okoliczne letniska, historia pomnika Tadeusza Kościuszki, pałac Ostrowskich, letnia rezydencja prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej w Spale czy fabrykanckie wille.
Do projektu włączone są: Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, tomaszowskie muzeum, Fundacja Pasaże Pamięci, szkoły oraz wolontariusze. W ramach zadania "W okowach miłości Niepodległej" odbędzie się m.in. "Wędrówka po międzywojennym Tomaszowie" z dr Justyną Biernat, jak również spotkanie pn. "Pod urokiem Najbłękitniejszej - poetycka opowieść Juliana Tuwima o miłości do Stefanii Marchew". - To prelekcja dla młodzieży wygłoszona przez bibliofila, wydawcę, popularyzatora twórczości Juliana Tuwima, Zbigniewa Milczarka. Wykład wzbogaci prezentacja archiwaliów tuwimowskich - informuje Agnieszka Wojciechowska z Działu Gromadzenia, Opracowania i Kontroli Zbiorów MBP.
Ciekawe będą także warsztaty kolażu pt. "Skrawki codzienności", zorganizowane dla dwóch grup wiekowych: uczniów oraz seniorów, zakończone wystawą powstałych prac. Planowana jest też prelekcja dla młodzieży pt. "Historie odnalezione A. Kobalczyka", przeprowadzona oczywiście przez tego regionalistę i autora książek. Przedsięwzięcia będą realizowane do 10 listopada br.
J.D.



Komentarze